Cios, który powalił króla

University of Leicester opublikował film z oględzin czaszki króla Anglii Ryszarda III zakończonych zidentyfikowaniem ciosu, który najpewniej zabił władcę.

Oględziny prowadzili prof. Guy Rutty z University of Leicester, ekspert z zakresu medycyny śledczej o 19-letnim doświadczeniu, i osteolog dr Jo Appleby z University of Leicester, która kierowała ekshumacją szczątków władcy znalezionych w 2012 r. w prostym grobie w centrum Leicester.

Czaszka Ryszarda III

Ślad ciosu we wnętrzu czaszki Ryszarda III. Fot. University of Leicester

Badacze zidentyfikowali cios w oparciu o uszkodzenia górnej części kręgosłupa, podstawy czaszki i ślad w środku czaszki. Świadczą one o bardzo silnym pchnięciu zadanym mieczem albo spiczastym końcem halabardy bądź podobnej broni. Uszkodzenia kości pozwoliły badaczom dokładnie określić, pod jakim kątem zadano cios. Dzięki temu wiadomo, że napastnik był z tyłu, nad Ryszardem III, co potwierdza historyczne relacje, że w ostatnich chwilach życia król walczył pieszo. Niewykluczone, że w chwili zadania ciosu klęczał.

Film pokazujący badania szkieletu i rany zadane władcy (od 1:10)

Nie ma jednak całkowitej pewności, że to właśnie ten cios zabił króla. Otrzymał on bowiem jeszcze jedno pchnięcie w czaszkę, którego raczej nie mógł przeżyć. Nie da się jednak ustalić, który cios był pierwszy. Potencjalnie śmiertelna mogła być też rana w okolicach miednicy, ale wydaje się, że w tym wypadku zadano ją już po śmierci władcy, gdy jego ciało było przewieszone przez konia.

Szczegółowy opis obrażeń władcy badacze zaprezentowali w ubiegłym roku na łamach magazynu Lancet (czytaj: 11 ran króla Ryszarda)

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 11, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...