Kosztowności spod muzeum

Kilkadziesiąt elementów srebrnej biżuterii znaleźli rosyjscy archeolodzy dwa metry pod gabinetem dyrektora muzeum w Twerze.

Do odkrycia doszło podczas renowacji budynku muzeum. Precjoza leżały w niewielkim dole zakryte ceramiką. W ocenie archeologów, których pracami kieruje Aleksander Chochłow z Rosyjskiej Akademii Nauk, ukryto je w połowie XIII w., gdy tereny Rusi łupili Mongołowie. Zdobyli oni i spustoszyli Twer w 1238 r. To pozwala przypuszczać, że właścicielka kosztowności zginęła podczas najazdu albo została uprowadzona w niewolę.

Skarb tworzą głównie ozdoby przytwierdzane do kokosznika – popularnego w Rosji kobiecego nakrycia głowy. Są to m.in. kołty, paciorki i łańcuchy. Przedmioty są zdobione techniką filigranową i granulacją. Całość niechybnie należała do przedstawicielki miejscowej arystokracji.

Prace w twerskim muzeum ujawniły także, że niewiele brakowało, aby skarb odkryto już w XV w. Robotnicy, którzy wyrównywali wówczas teren pod dzisiejszym muzeum, rozminęli się z nim o niewiele ponad 10 centymetrów.

To już trzeci taki skarb odkryty w Twerze. Na poprzednie dwa natrafiono w 1906 i 1915 r. Także w innych ruskich miastach znaleziono wiele skarbów z tego okresu, którym towarzyszą warstwy zniszczeń będące śladem mongolskiego najazdu. Do tej grupy znalezisk można też zaliczyć przepiękne ozdoby odkryte w 2011 r. w Czermnie (woj. lubelskie), które najpewniej trafiły do ziemi w związku z najazdem Mongołów w 1240 r.

Na podstawie gazeta.ru, Rossijskaja Gazieta, ITAR-TASS.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...
Tags: , ,