Dlaczego jęczmień i pszenica?

Eksperymenty brytyjskich badaczy przybliżyły nas do zrozumienia, dlaczego to jęczmień i pszenica podbiły serca pierwszych rolników.

Pszenica

Pole współczesnej pszenicy, czyli owocu wysiłków wielu pokoleń pradawnych rolników. Fot. Bluemoose, Creative Commons

Kilkanaście tysięcy lat temu ludzie żyjący na terenie Żyznego Półksiężyca, a więc łukowatego pasa ziem ciągnącego się od dzisiejszego Izraela, przez południową Turcję, aż po zachodni Iran (mapka), zaczęli uprawiać liczne dzikie trawy. Z czasem ich wysiłki skupiły się na dwóch, co zaowocowało pojawieniem się kluczowych dla dziejów wielu ludów zbóż – jęczmienia i pszenicy.

Naukowcy z University of Sheffield próbowali zrozumieć, dlaczego pewne dzikie trawy zyskały przychylność prehistorycznych rolników, a inne nigdy nie doczekały się swoich wersji uprawnych. Dlatego posadzili w szklarni dzikie wersje jęczmienia i pszenicy oraz inne bliskowschodnie trawy, licząc, że takie odtworzenie wysiłków pierwszych rolników pozwoli im wyłapać cechy, które tamci mogli uznać za wartościowe.

– Wyniki zaskoczyły nas, ponieważ wiele innych traw, które jedli nasi przodkowie, a których my obecnie nie jemy, dostarczało równie dużo ziaren, co dzika pszenica i jęczmień – relacjonuje wyniki eksperymentu Catherine Preece z University of Sheffield. Dlaczego więc jęczmień i pszenica stały się cennymi zbożami, a pozostałych traw nie hodujemy? Naukowcy ustalili, że dzikie wersje obu tych zbóż uzyskują przewagę nad pozostałymi w przypadku bardzo gęstego obsiania, tak jak to robi się na polach uprawnych.

Dzikie odmiany jęczmienia i pszenicy mają większe ziarna od konkurentów i już w początkowej fazie wzrostu są na tyle duże, że potrafią pozyskać dużo światła i substancji odżywczych. Przy tym rośliny te lokują swoje ziarna na mniejszej ilości łodyg i generalnie są mniej „krzaczaste”. Właśnie to zdaniem naukowców skłoniło prehistorycznych rolników, by skoncentrować swoje wysiłki na tych trawach.

Catherine Preece zaprezentowała dotychczasowe wyniki badań podczas spotkania British Ecological Society z jego francuskim odpowiednikiem.

Na podstawie komunikatu University of Sheffield.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 11, średnia ocen: 5,91 na 6)
Loading...