Ryt sprzed 500 tys. lat

Około pół miliona lat temu żyjący na Jawie Homo erectus wziął do ręki muszlę małży i wyrył na niej kilka kresek tworzących zygzak. Teraz jego czyn opisano w jednym z najbardziej prestiżowych magazynów naukowych świata.

Trinil

Muszla z pradawnym zygzakiem. Fot. Wim Lustenhouwer, VU University Amsterdam

Dzieło pradawnego mieszkańca Jawy wywołało tak wielkie zainteresowanie w świecie nauki, ponieważ jak dotąd najstarsze ryty, jakie znaliśmy, miały marne 100 tys. lat i wykonał je na bryle ochry Homo sapiens, który żył w południowej części Afryki (zdjęcie zabytku).

Muszlę z rytami znalazł ponad 100 lat temu holenderski paleontolog Eugene Dubois. W 1891 r. odkrył on w Trinil na brzegach rzeki Bengawan Solo we wschodniej części Jawy (Indonezja) szczątki Homo erectus nazwane „człowiekiem z Jawy”, a także pozostałości jego obozowiska, w tym liczne muszle mięczaków.

Trafiły one do Holandii, gdzie przebadano je w latach 30. ubiegłego wieku i wsadzono do pudełka, które kolejne dekady przeleżało w muzeum w Lejdzie.

Muszlami niedawno zainteresowała się biolog Josephine Joordens z Universiteit Leiden, która prowadziła badania nad wykorzystywaniem zasobów morskich przez Homo erectus z Trinil. Małże co prawda okazały się słodkowodne, ale badaczkę zaintrygowały niewielkie otwory widoczne na wielu z nich. Podczas tych badań kolega Joordens zrobił zdjęcia muszli i później na jednej z nich dostrzegł wyryty zygzak. Nikt wcześniej nie zwrócił na niego uwagi, ponieważ jest on widoczny dopiero przy oświetleniu muszli pod odpowiednim kątem.

Dokładne badania wykazały, że zygzak z pewnością powstał zanim powierzchnia muszli zaczęła ulegać naturalnemu wietrzeniu. Datowania osadów zachowanych w muszlach pozwoliły określić ich wiek na około 430-540 tys. lat i wszystko wskazuje, że to wówczas powstał zygzak, gdyż najpewniej wyryto go na jeszcze świeżej muszli.

Ryt z Trinil

Zbliżenie najstarszego znanego rytu. Fot. Wim Lustenhouwer, VU University Amsterdam

Analizy i eksperymenty ujawniły też, że nie ma w zasadzie możliwości, by taki precyzyjny wzór powstał na skutek działania zwierząt albo wietrzenia. Próby jego odtworzenia podjęte przez badaczy pokazały, że wyrycie wzoru nie było łatwe i wymagało celowego wysiłku. Naukowcy nie chcą jednak spekulować, jaki cel miała osoba robiąca ten zygzak. Innymi słowy nie chcą nazywać znaleziska pierwszym dziełem sztuki, czy też dowodem zachowań kultowych.

Nie ma jednak wątpliwości, że ryt „psuje” wizję Homo erectus jako prymitywnych, zwierzęcych istot. Celowe stworzenie zygzaka wskazuje bowiem na istnienie u tych wczesnych ludzi sporego potencjału kognitywnego. A to nie jedyny taki dowód z Trinil.

O dużej bystrości tamtejszych Homo erectus świadczą też te kilkumilimetrowe otwory w muszlach, które zaintrygowały Josephine Joordens. Znajdowały się one na jednej trzeciej ze 166 badanych muszli i wszystkie były w tym samym miejscu. Naukowcy ustalili, że są one dziełem Homo erectus, którzy ostrym narzędziem (być może zębem rekina) wybijali otwór w muszli dokładnie w miejscu, gdzie znajduje się mięsień, który trzyma połówki muszli w zamknięciu. Eksperymenty pokazały, że po takim uderzeniu muszlę można łatwo otworzyć.

– Precyzja z jaką ci wcześni ludzie pracowali wskazuje na wielką zręczność i szczegółową znajomość anatomii mięczaków – komentuje Frank Wesselingh z Naturalis Biodiversity Center w Lejdzie.

Badania muszli ujawniły także, że jedna z nich miała wypolerowane, gładkie brzegi, co sugeruje, że była używana jako narzędzie do cięcia bądź skrobania.

Wyniki badań ukazały się w „Nature”

Josephine C. A. Joordens, Francesco d’Errico, Frank P. Wesselingh, Stephen Munro, John de Vos, Jakob Wallinga, Christina Ankjærgaard, Tony Reimann, Jan R. Wijbrans, Klaudia F. Kuiper, Herman J. Mücher, Hélène Coqueugniot, Vincent Prié, Ineke Joosten, Bertil van Os, Anne S. Schulp, Michel Panuel, Victoria van der Haas, Wim Lustenhouwer, John J. G. Reijmer & Wil Roebroeks, Homo erectus at Trinil on Java used shells for tool production and engraving, Nature (2014) doi:10.1038/nature13962

Komunikat Universiteit Leiden, artykuł informacyjny redakcji Nature.

Spodobała ci się ta informacja? Wesprzyj powstawanie serwisu i zostań subskrybentem. Bez pomocy Czytelników Archeowieści znikną. Subskrypcję możesz wykupić np. tutaj

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 27, średnia ocen: 5,56 na 6)
Loading...