Neolityczny topór z drewnianą rękojeścią!

Niezwykłe znalezisko trafiło się duńskim archeologom na wyspie Lolland. Natrafili na kompletny topór* sprzed 5500 lat, który wygląda, jakby właściciel odłożył go przed chwilą.

Topór z Lolland

Ten kamienny topór z drewnianym trzonkiem ma 5500 lat. Fot. Museum Lolland-Falster

Topory prehistorycznych rolników to częste znalezisko, ale w zasadzie zawsze składa się ono jedynie z kamiennego ostrza. Drewniane trzonki potrzebują bowiem wyjątkowych warunków, aby dotrwały do naszych czasów. Taka właśnie sytuacja przydarzyła się podczas wykopalisk na duńskiej wyspie Lolland związanych z budową tunelu, który ma ją połączyć z Niemcami.

– Znalezienie tak doskonale zachowanego topora jest niezwykłe – mówi Søren Anker Sørensen, archaeolog z Museum Lolland-Falster, które prowadzi wykopaliska.

Grunt, w którym kopią duńscy archeolodzy, był kilka tysięcy lat temu położonym blisko wybrzeża dnem morza. Badacze natrafili już w nim na wiele śladów działalności neolitycznych mieszkańców Danii, a nawet na zachowane w piasku odciski ich stóp. Wśród znalezionych zabytków są między innymi dwa łuki, wiosło, paliki, do których mocowano sieci, a także 14 drewnianych trzonków toporów.

Topór znajdował się 30 cm pod poziomem morza. Grunt nie dopuszczał do niego tlenu, dzięki czemu drewniany trzonek dotrwał do naszych czasów. Archeolodzy podejrzewają, że znalazł się w tym miejscu jako rytualna ofiara. Jest bowiem nienaturalnie umieszczony w pozycji pionowej, tak jakby ktoś celowo go zakopał. Podobnie ulokowane było parę innych znalezisk, co pozwala przypuszczać, że cały ten rejon miał znaczenie kultowe.

* Właściwym określeniem w polskiej terminologii jest w tym wypadku siekiera. Wyjaśnienie poniżej w komentarzu do tekstu.

Na podstawie komunikatu Museum Lolland-Falster

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 13, średnia ocen: 5,62 na 6)
Loading...