Nasi archeolodzy wrócili z Kurdystanu

Koniec „białej plamy” na historycznej mapie Mezopotamii – polska misja zakończyła w tym sezonie prospekcję terenu niedostępnego dla naukowców od 60 lat. Dzięki temu wiemy, że ten obszar zamieszkały był od czasów prehistorycznych. Polacy odkryli również nieznane zabytki chrześcijańskiego średniowiecza.

– Najżyźniejszy teren, wzdłuż stałych strumieni, był zasiedlony bardzo gęsto: na 100 km kw. zidentyfikowaliśmy 53 osady będące świadectwem życia na tym obszarze przez niemal 10 000 lat – mówi PAP prof. Rafał Koliński z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. – Z kolei szeroki na 30 km pas między górami, a Wielkim Zabem przez większość czasu nie był zupełnie zamieszkany, prawdopodobnie z powodu braku żyznych gleb.

Zespół archeologów powrócił do Polski pod koniec października. Była to jedna z trzech misji, które pracowały w terenie, w odróżnieniu od jesieni 2013 roku, kiedy na terenie Kurdystanu działało ponad 30 zespołów z krajów Europy, USA i Japonii. Naukowcy prowadzą badania powierzchniowe, których celem jest inwentaryzacja stanowisk.

– Tegoroczny sezon był bogaty w emocje, niestety nie te związane z odkryciami, ale z sytuacją polityczną w Iraku. Wylądowaliśmy w Irbilu w momencie największego zagrożenia ze strony ISIS. Na szczęście sytuacja szybko wróciła do normy i mogliśmy pracować bez przeszkód – opowiada prof. Koliński.

Ostatecznym rezultatem projektu będzie stworzenie atlasu historycznego Kurdystanu – krainy stanowiącej „białą plamę” na archeologicznej mapie Mezopotamii. Badania obejmują teren o powierzchni 3000 km kw., położony w dolinie Wielkiego Zabu (dopływ Tygrysu). W trakcie trzech sezonów Polakom udało się już zadokumentować 140 stanowisk osadniczych i ponad 20 obiektów architektonicznych: klasztorów, kościołów, meczetów, synagog i warowni.

Projekt finansowany jest ze środków Narodowego Centrum Nauki (NCN). Jego zakończenie zaplanowane jest na 2015 rok.

– Właśnie otrzymałem wiadomość, że NCN zaakceptował propozycję kontynuowania naszych badań przez kolejne trzy lata (tj. w okresie 2015-17). Przyznane środki pozwolą także na pełną publikację wyników naszych badań – kończy prof. Koliński.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 7, średnia ocen: 5,57 na 6)
Loading...