Porzucony warsztat

Francuscy i włoscy archeolodzy odkopali w Pompejach warsztat ceramiczny, w którym wciąż znajdowały się niewypalone naczynia porzucone w chwili erupcji Wezuwiusza.

Brama herkulańska

Brama Herkulańska w Pompejach na obrazie Jakoba Philippa Hackerta z 1798 r.

Warsztat znajduje się zaraz za Bramą Herkulańską, której pozostałości stoją w północno-zachodnim rogu miasta. Jak dotąd badacze odkryli trzy pomieszczenia, dwa piece, a także liczne narzędzia, w tym koła garncarskie. Nie natrafili jednak na żadne szczątki pracowników.

– Porzucili zakład i wszystko, co w tym momencie robili – powiedziała „Discovery News” kierująca badaniami archeolog Laëtitia Cavassa z Center Jean Bérard. Podobnie jak tysiące mieszkańców Pompejów i innych okolicznych miasteczek najpewniej wybiegli na ulicę, gdy ujrzeli ogromne kłęby pyłu zakrywające niebo.

Oprócz narzędzi garncarze pozostawili w warsztacie także dziesięć jeszcze niewypalonych naczyń. Były to ulepione z gliny i pokryte delikatnymi wzorkami dzbany do nalewania wody bądź wina. Gdy zaczęła się erupcja, czekały już tylko na wypalenia. Przez wieki zakryta popiołami i pumeksem glina całkowicie wyschła, co utwardziło naczynia.

Odkrycie kompletnego warsztatu jest dla archeologów wielką rzadkością. W większości dawnych miast takie miejsca były bowiem wcześniej czy później niszczone, aby stworzyć miejsce dla nowszej zabudowy. W efekcie, nawet jeśli badacze natrafią na jakieś cudem zachowane resztki warsztatu, to są to zazwyczaj tylko fundamenty i gruz, wśród których zachowało się niewiele śladów dawnej działalności.

Odkopywane już od ponad 260 lat Pompeje są całkowicie odmiennym przypadkiem. W zasypanym nagle antycznym mieście wszystko pozostało prawie w takim stanie, w jakim było owego feralnego dnia 79 r. n.e. Warsztaty, domy mieszkalne, piekarnie, sklepy, a nawet domy publiczne porzucono nagle. Bez opróżniania ich wnętrz z przydatnego wyposażenia i bez burzenia ścian, aby wyrównać teren pod nowe domy. Całe Pompeje stały się bezcenną kapsułą czasu pozwalającą niesamowicie wzbogacić naszą wiedzę o funkcjonowaniu rzymskich miast i rzesz pracujących w nich rzemieślników, na których barkach spoczywało dostarczenie mieszkańcom wszystkiego, czego potrzebowali do życia.

O odkryciu poinformowało Discovery News. Dali też niewielką galerię zdjęć.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...