Wikiński skarb z kościelnej ziemi

Średniowieczny depozyt złożony z ponad 100 wyrobów z cennego kruszcu znalazł na ziemiach należących do Kościoła Szkocji poszukiwacz Derek McLennan.

Poszukiwania w bliżej niesprecyzowanym miejscu w hrabstwie Dumfries and Galloway w południowo-zachodniej Szkocji McLennan prowadził razem z dwoma duchownymi, również zapalonymi detektorystami. Jednak to jemu dopisywało większe szczęście.

Natrafił na zakopane pod ziemią srebrne sztabki i bransolety naramienne, a także wykonany z tego samego metalu krzyż. Datowany wstępnie na IX-X w. n.e. zabytek jest zdobiony emalią.

Wydobyciem całości zajął się wezwany archeolog hrabstwa Andrew Nicholson. Gdy zakończył pracę Derek sprawdził wykrywaczem dno wykopu i ponownie uzyskał sygnał. Okazało się że jeszcze niżej zakopana była kolejna część skarbu, w tym srebrny dzban pochodzący z karolińskich warsztatów. Jego wnętrze jest wypełnione, ale na razie go nie przebadano. Do dzbana wciąż przylega tkanina, w którą był owinięty. (dzban prześwietlono w listopadzie)

Łącznie skarb tworzy ponad sto zabytków, w tym wiele unikalnych jak np. złota szpila z figurką ptaka. Na niektórych są wikińskie runy. Poszczególne elementy pochodzą z różnych terenów północno-zachodniej Europy.

Do odkrycia doszło na początku września. Obecnie znalezione zabytki przechodzą wstępną konserwację. Dokładna lokalizacja miejsca znalezienia skarbu celowo nie została ujawniona. Archeolodzy podkreślają, że to największe takie znalezisko w Szkocji od dekad.

Na podstawie komunikatu Kościoła Szkocji, któremu towarzyszy galeria zdjęć.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 9, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...