Skarb z Colchester, czyli pamiątka po krwawej rebelii

Klejnoty zakopane podczas wielkiego powstania Brytów przeciwko Rzymianom odkryto w centrum Colchester.

Skarb z Colchester

Kosztowności ukryte ponad 1950 lat temu. Fot. The Colchester Archaeological Trust

Archeolodzy z The Colchester Archaeological Trust natrafili na skarb podczas wykopalisk w miejscu domu handlowego Williams & Griffin przy High Street w centrum miasta. Biżuteria leżała w niewielkiej jamie wykopanej pod podłogą domu, który spłonął w 61 r. n.e.

Sprawcami pożaru byli Brytowie, którzy powstali wówczas przeciwko Rzymianom. Rebelii przewodziła Boudika, królowa Icenów. Powstańcy spalili kilka dużych miast w tym Londyn, St Albans i właśnie Colchester, które nosiło wówczas nazwę Camulodunum i było rzymską stolicą Brytanii. Ludność zdobytych miast powstańcy wymordowali.

Śladem tych wydarzeń jest mająca średnio pół metra grubości czerwono-czarna warstwa, którą archeolodzy znajdują w całym centrum Colchester. I właśnie zaraz pod nią znajdował się skarb. Jest więc prawie pewne, że właścicielka – zamożna mieszkanka miasta – ukryła swoje kosztowności właśnie w tym czasie.

Skarb tworzą jedna srebrna i trzy złote bransolety naramienne, srebrny łańcuch, dwie srebrne bransolety oraz małe pudełko z dwoma zestawami złotych kolczyków i czterema pierścieniami z tego samego kruszcu. Wraz z biżuterią były też ukryte monety, które najpewniej znajdowały się w niewielkim woreczku.

Skarb znaleziony w Colchester

Archeolodzy wydobyli skarb w całości wraz z fragmentem ziemi. W takim stanie trafił on do laboratorium, w którym eksperci zajmą się rozdzieleniem poszczególnych przedmiotów i ich konserwacją. Potem, zgodnie z wolą właściciela gruntu, kosztowności znajdą się w miejscowym muzeum. Fot. The Colchester Archaeological Trust

To pierwszy rzymski skarb ze złotymi i srebrnymi precjozami znaleziony w centrum Colchester i jeden z najcenniejszych zestawów rzymskiej biżuterii odkrytych w Anglii.

Oprócz skarbu badacze znaleźli w tym pomieszczeniu pozostałości spalonego jedzenia (na razie udało się zidentyfikować daktyle, figi, pszenicę i groszek), drewnianą półkę oraz ludzkie kości, które dość rzadko występują w pogorzelisku z czasów powstania. Na dwóch badacze znaleźli nacięcia charakterystyczne dla ciosów ostrym narzędziem (np. mieczem).

Według rzymskich historyków Colchester nie miało żadnych szans odeprzeć armię Boudikki. Brytowie szybko zajęli miasto. Część mieszkańców broniła się w jednej ze świątyń, ale wytrzymali zaledwie dwa dni. Kasjusz Dion pisał, że możne mieszkanki miasta powstańcy zabrali do świętych gajów, gdzie mordowali je w okrutny sposób. Czy taki los spotkał właścicielkę odkrytej biżuterii? Tego nigdy się nie dowiemy.

Powstanie zakończyło się walnym starciem rzymskich legionów z dużo liczniejszą armią powstańców, w której przeważały jednak osoby nie mające większego pojęcia o walce. W efekcie bitwa zamieniła się w masakrę Brytów.

Komunikat The Colchester Archaeological Trust

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 19, średnia ocen: 5,63 na 6)
Loading...