Powrót do jeleniogórskiej szubienicy

Udało się szerzej przebadać odkryte niedawno pozostałości drugiej kamiennej szubienicy w Jeleniej Górze.

Jelenia Góra

Jedyna pozostałość oryginalnego fundamentu. Fot. Paweł Duma

Pozostałości po drugiej jeleniogórskiej szubienicy znaleźli w marcu członkowie Stowarzyszenia Ochrony i Badań Zabytków Prawa wspierani przez wolontariuszy. Pracami kierował archeolog Paweł Duma z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Stanowisko w terenie zlokalizował Leszek Różański, a marcowe wykopaliska miały jedynie na celu zweryfikować te ustalenia. Kilka dni temu badacze wrócili, by lepiej rozpoznać pozostałości miejsca straceń.

Badania ujawniły, że murowana konstrukcja została niemal całkowicie rozebrana dla odzysku materiału w 1836 r. – Z oryginalnego fundamentu zachował się tylko odcinek niespełna metrowej długości. Pozostały przebieg muru cembrowiny był czytelny w postaci negatywu wypełnionego gruzem – relacjonuje Paweł Duma.

Jelenia Góra 2

Wypełniony gruzem negatyw

Archeologom udało się przebadać warstwę rozbiórkową zawierającą liczne zabytki i kości oraz warstwę użytkową, która odłożyła się wewnątrz szubienicy. Znaleźli w niej liczne fragmenty dachówek, kości i innych zabytków ruchomych. W ich składzie przeważały fragmenty ceramiki (w tym również luksusowej), butelek, liczne odłamki fajek, skałka karabinowa, guzik z brązu oraz gwoździe pochodzące z drewnianych elementów szubienicy (belek, drzwi).

– Kości zwierzęce obecne we wszystkich badanych nawarstwieniach wystąpiły nadspodziewanie licznie. Nigdzie wcześniej podczas badań miejsc straceń w Polsce nie odkryto ich w takiej ilości. Wiele z nich nosiło wyraźne ślady chorób, schorzeń czy urazów – opowiada Paweł Duma.

Jelenia Góra 4

Drobne zabytki znalezione podczas wykopalisk

Kości te są pozostałością po rakarni, która funkcjonowała razem z miejscem straceń. Stan tych szczątków może świadczyć, że trafiały tu zwierzęta stare, schorowane i nienadające się z innych względów do konsumpcji. Wiele kości nosiło ślady przepalenia, co sugeruje, że rakarnia bywała okresowo przepełniona i nadmiar szczątków spalano. Materiał zostanie poddany ekspertyzie archeozoologicznej.

Zdziwienie badaczy wzbudził natomiast brak kości ludzkich, które zazwyczaj występują w miejscach dawnych straceń.

– Jak dotąd nie udało się odnaleźć przesłanek, że przy szubienicy odbyły się jakiekolwiek egzekucje. Być może urządzenie pełniło charakter tylko prewencyjny, choć jest to mało prawdopodobne – komentuje Paweł Duma. Szubienica istniała w czasach, gdy na skutek radykalnych zmian w filozofii prawa karnego odchodzono od publicznych egzekucji (więcej na ten temat w tekście: Szubienice – zapomniane pamiątki feudalnej sprawiedliwości).

Liczny materiał zabytkowy, w tym fajki, może świadczyć o tym, że na terenie rakarni i miejsca straceń panował ożywiony ruch. Zapewne w głównej mierze bywali w tym miejscu pachołkowie, którzy zwozili zwierzęta z pobliskiego miasta. Przypuszczalnie na miejscu odbywało się również skórowanie niektórych zwierząt.

Równolegle z pracami archeologicznymi dr Daniel Wojtucki przeprowadził w miejscowym archiwum kwerendę źródłową. Dzięki niej udało się odnaleźć liczne dokumenty związane z funkcjonowaniem badanej szubienicy. Zalicza się do nich unikalny protokół, gdzie szczegółowo opisano proces wyznaczania granicy wokół nowego miejsca straceń.

Jelenia Góra 3

Obchód granicy i miejsce, gdzie miała stanąć szubienica, zostały wymierzone od wielkiego głazu, który znajduje się na stanowisku do dzisiaj (na zdjęciu powyżej). Jest na tyle charakterystyczny, że jego identyfikacja nie nastręczała wielkich trudności. Oprócz niego wzdłuż przebiegu granicy wkopano ok. 20 kamiennych słupków, z których do dzisiaj zachował się tylko jeden.

Dr Wojtucki znalazł również protokół z licytacji materiału rozbiórkowego pochodzącego z szubienicy. W pismach odnalazła się też dokładna data wmurowania kamienia węgielnego pod fundamenty szubienicy, której rocznica przypadła na termin badań – 29 kwietnia 1779 r.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 12, średnia ocen: 5,42 na 6)
Loading...