Czy faraonowie znali hieroglify?

Czy wszyscy faraonowie potrafili czytać i pisać? Tę wyjątkowo trudną sztukę opanowało zaledwie 1-3 proc. mieszkańców starożytnego Egiptu. Dowody na piśmienność władców Egiptu nie są może liczne, ale jednoznaczne – przekonuje Filip Taterka, egiptolog, doktorant w Instytucie Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Scribe's_exercise_tablet_1

Tabliczka z pismem hieratycznym. Fot. David Liam Moran, Creative Commons


W starożytnym Egipcie istniało kilka rodzajów pisma. Obecnie w powszechnej świadomości najbardziej znane są klasyczne hieroglify, które wykuwano w kamieniu na ścianach świątyń i grobowców.

– Do zapisu dokumentów administracyjnych oraz tekstów literackich stosowano głównie hieratykę, czyli uproszczoną formę zapisu używaną już od okresu Starego Państwa, czasów budowniczych piramid w III tysiącleciu p.n.e.. W połowie I tysiąclecia p.n.e. pojawiła się natomiast demotyka, jeszcze bardziej uproszczona forma pisma – wyjaśnia Taterka.

Jak się okazuje, egipskie źródła pisane bardzo mało mówią nam o piśmienności królów Egiptu. Poznański naukowiec starał się prześledzić zagadnienie w tekstach egipskich od początków cywilizacji faraońskiej.

– Stosunkowo późne źródła sugerują, że już jeden z pierwszych władców Egiptu – Aha – doskonale władał pismem. Miał nawet napisać kilka traktatów medycznych, choć wiarygodność tej tradycji jest, oczywiście, dyskusyjna – dodaje Taterka.

Z poszukiwań badacza wynika, że najstarsze źródło mówiące wprost o faraońskiej piśmienności pochodzi z końca V dynastii, czyli z końca III tysiąclecia p.n.e. Dostojnik królewski Inti kazał wykuć wewnątrz swojego grobowca w Sakkarze, niedaleko najstarszej piramidy świata, inskrypcję, w której wspomina otrzymanie listu własnoręcznie napisanego przez faraona Izeziego. Natomiast na liczne aluzje do umiejętności posługiwania się pismem przez władców kraju nad Nilem naukowiec natknął się w Tekstach Piramid, czyli pośród najstarszych religijnych inskrypcji wykutych wewnątrz 10 piramid.

– Najsłynniejszym tekstem egipskim, który mówi o królewskiej piśmienności jest „Proroctwo Nefertiego”. To historia dotycząca pierwszego króla IV dynastii – Senefru. W tej opowieści władca spisuje na papirusie słowa Nefertiego – mędrca ze Wschodu. Chociaż świadectwo to nie może być potraktowane jako dowód piśmienności samego Senefru, gdyż powstało tysiąc lat po jego panowaniu, to pokazuje dobitnie, że przynajmniej w czasach XII dynastii Egipcjanie potrafili sobie wyobrazić taką sytuację – uważa Taterka.

Dowodem na piśmienność faraonów jest – zdaniem egiptologa – bogaty ekwipunek pisarski znaleziony przez Howarda Cartera w grobowcu Tutanchamona w Dolinie Królów, który według odkrywcy, nosi ślady użytkowania, pochodzące jeszcze z okresu edukacji młodego króla.

– Przyszli faraonowie często pełnili wysokie stanowiska związane z administracją. A przecież pełnienie jakiejkolwiek funkcji w administracji państwowej w starożytnym Egipcie wiązało się z absolutną koniecznością znajomości pisma. Bez tego nie można było sprawnie wykonywać obowiązków – przekonuje egiptolog.

Niestety, niewiele wiadomo o edukacji dzieci królewskich, chociaż zdaniem naukowca, pewne jest, że już w czasach budowniczych piramid istniała na dworze królewskim specjalna instytucja powołana w tym celu. Z czasów królowej Hatszepsut (XV wiek p.n.e.) znane są postacie królewskich wychowawców, chociaż nie znamy dokładnej listy ich obowiązków.

– Prawdopodobnie królewskie dzieci, podobnie jak innych Egipcjan w szkołach pisarskich, uczono przede wszystkim hieratyki, która była niezbędna do kierowania administracją państwową. Nauka klasycznych hieroglifów prawdopodobnie zarezerwowana była dla dzieci przeznaczonych na urzędy kapłańskie i zapewne dla przyszłego następcy tronu – przekonuje Taterka.

Znajomość hieroglifów była niezbędna do wypełniania przez faraona królewskich obowiązków, do których należały religijne rytuały, w czasie których władca recytował święte teksty. Król natomiast był jedynym pośrednikiem między bogami a ludźmi. Często również identyfikowano go z bogiem Thotem, który był wynalazcą hieroglifów.

Okazuje się, że nie wszyscy faraonowie mówili w języku egipskim i potrafili go zapisać. W I tysiącleciu p.n.e. Egipt bardzo często znajdował się pod obcym władaniem. „Władcy perscy, greccy czy rzymscy co prawda w oficjalnych przedstawieniach ukazywani byli na sposób egipski, ale znajomością języka, a tym bardziej hieroglifów, pochwalić się najczęściej nie mogli” – uważa Taterka.

Z badań naukowca wynika jednak, że większość faraonów znała sztukę czytania i pisania. Umiejętności te obce były w pobliskiej Mezopotamii. – Współcześni władcom egipskim królowie i książęta mezopotamscy w zasadzie nie mogli pochwalić się znajomością pisma klinowego, co zapewne wynika z tego, że było ono zdecydowanie trudniejsze do opanowania, choć i tu zdarzały się wyjątki – kończy egiptolog.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 13, średnia ocen: 5,54 na 6)
Loading...