Gulin-Młyn: cmentarzysko dwóch kultur

Na obszarze na wschód od miejscowości Przytyk (pow. radomski), którego granice wyznaczają rzeka Radomka i strumień Bosak, w ciągu kilku stuleci końca I tysiąclecia p.n.e. nastąpił prawdziwy boom osadniczy. Ludzi przyciągały liczne rzeki i występujące w ich dolinach żyzne gleby.

ryc. 2

Żelazne haftki z Gulinka. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

Przybysze budowali swe osady w pobliżu rzek, zaś nieco wyżej lokowali cmentarzyska. Przeważnie niewielkie osiedla ludności kultury pomorskiej były porozrzucane po okolicy, gdyż ich mieszkańcy zajmowali się głównie hodowlą zwierząt, co wymuszało dość częstą zmianę miejsca pobytu. Osady związane z kulturą przeworską grupowały się natomiast głównie na wyższym, lewym brzegu Radomki.

Sto lat badań

Po tak wielu prehistorycznych osadach pozostały liczne zabytki, które bardzo wcześnie zaczęły przyciągać badaczy przeszłości. W sierpniu 1902 r. badania powierzchniowe na wielkiej wydmie zwanej „Borowiną” przeprowadzili malarz i archeolog Marian Wawrzeniecki i radomski dziennikarz Szczęsny Jastrzębowski. „Sama wydma po zbadaniu wywołała w nas podziw. Jest to jeden olbrzymi zbiór zabytków przedhistorycznych, świadczących o gęstości zaludnienia w owej epoce”.

W latach późniejszych dotarli tu znani antropolodzy Georg Thilenius z Hamburga i Kazimierz Stołyhwo. W latach 20. rejestrowaniem stanowisk krzemiennych w okolicy zajmował się profesor Stefan Krukowski, który odkrył w południowej części wydmy, w miejscu zwanym „Pustynia”, ciałopalne groby kultury pomorskiej lub łużyckiej. Miejscowa ludność od dawna znajdowała tu fragmenty naczyń, w których leżały dziwne przedmioty metalowe, stąd legenda „o zakopanej na wydmach złotej urnie czy też złotej trumnie, złotym ryglem zasuniętej”. W 1935 r. działacze muzealnej sekcji Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego w Radomiu odkopali kolejne groby kloszowe.

ryc.3

Młodzież ogląda zabytki odkryte podczas badań Wojciecha Twardowskiego. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

Od lat 60. XX w. badania w rejonie Gulina prowadził Wojciech Twardowski z Muzeum Regionalnego w Radomiu, pozyskując do zbiorów muzealnych m. in. zabytki pomorskie ze stanowiska „Pustynia”.
W 1982 r. dolinę Radomki objęto badaniami w ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski (AZP). Dla rejonu środkowej Radomki badania takie prowadzili Zbigniew Lechowicz i Tadeusz Horbacz z PKZ w Łodzi.

Stanowisko 1 w Gulinie-Młynie odkryto przypadkowo w 1981 r. podczas wydobywania piasku na nieużytku koło stawów w lipcu 1981 roku. W 1982 i 1983 roku pracownicy radomskiego muzeum prowadzili tu inspekcje odkrywając dalsze groby kultury pomorskiej, a od 1984 roku rozpoczęto regularne badania wykopaliskowe kierowane w latach 1984, 1986-1990 przez Iwonę Micke, zaś w latach 1996-1997 przez Małgorzatę Cieślak-Kopyt.

ryc. 4

Grób zbiorowy kultury pomorskiej odkryty w 1987 r. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

– Cmentarzysko Gulin-Młyn st. 1 jest jednym z kilkudziesięciu stanowisk kultury pomorskiej, wchodzących w skład lokalnego skupiska osadniczego rozwijającego się w dorzeczu środkowej i górnej Radomki oraz górnej Iłżanki, funkcjonującego w literaturze jako radomskie skupisko osadnicze kultury pomorskiej. W czasie badań cmentarzyska odkryto 54 groby oraz 3 skupiska ceramiki kultury pomorskiej. Czyni to ze stanowiska w Gulinie-Młynie jedną z największych przebadanych nekropoli kultury pomorskiej na południe od Mazowsza – opowiada Ireneusz Miraś, autor opracowania „pomorskich” materiałów z Gulina-Młyna

W 1988 r. na południe od piaskowni odkryto 5 grobów kultury przeworskiej. Podczas prowadzonych w tym miejscu w latach 1996-1997 badań archeolodzy odkryli następne groby: 7 pochówków kultury pomorskiej i aż 35 kultury przeworskiej.

W latach 2012-2013 dział archeologii Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu prowadził projekt pt. „Cmentarzyska kultury pomorskiej i przeworskiej w Gulinie-Młynie” w ramach programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego: Dziedzictwo Kulturowe, priorytet: Ochrona zabytków archeologicznych. Miał on na celu szczegółowe opracowanie wyników badań archeologicznych przeprowadzonych w Gulinie-Młynie st. 1 w poprzednich dekadach. Realizacja projektu pozwoliła lepiej poznać dzieje centrum osadniczego nad rzeką Radomką.

Zmarli dwóch kultur

Cmentarzysko kultury pomorskiej w Gulinie-Młynie powstało prawdopodobnie w końcu V w. p.n.e. i było użytkowane w IV i III w. p.n.e. Nie jest wykluczone, że ludność wspomnianej kultury chowała tu swoich zmarłych jeszcze w II w. p.n.e., kiedy w rejonie Gulina-Młyna obecni byli już przedstawiciele kultury przeworskiej, którzy użytkowali to miejsce przez następne kilka stuleci, najprawdopodobniej do drugiej połowy końca II w. n.e.

ryc. 5

Naczynia kultury pomorskiej. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

Niemal dwie trzecie grobów kultury pomorskiej miało formę kloszową, a więc popielnicy wypełnionej przepalonymi kośćmi, zazwyczaj nakrytej misą, osłoniętej dużym naczyniem ustawionym do góry dnem – tzw. „kloszem”. Pozostałe pochówki to groby popielnicowe, o analogicznym zestawie naczyń, ale bez „klosza”. Dość często groby obu typów lub tylko jednego rodzaju występowały bardzo blisko siebie we wspólnej jamie grobowej tworząc groby zbiorowe złożone z dwóch lub trzech pochówków. Archeolodzy natrafili również na grób zbiorowy, gdzie pod wspólnym „kloszem” znajdowały się trzy popielnice wypełnione przepalonymi kośćmi trojga dzieci.

Do ciekawych obiektów kultury pomorskiej zaliczyć należy groby jamowe zawierające niemal we wszystkich przypadkach, wyłącznie kości zwierzęce. Groby te zawierały zazwyczaj kości zwierząt udomowionych, dużej (bydło, koń) i średniej wielkości (owca, koza, świnia). Wyjątkowo w jednej z jam znajdowały się dodatkowo szczątki małego, prawdopodobnie dzikiego mięsożercy. W tym samym obiekcie odkryto niewielki, żelazny grot broni drzewcowej. – Zabytek ten ma wyjątkową wartość naukową, gdyż broń na cmentarzyskach kultury pomorskiej jest znajdowana niezwykle rzadko – podkreśla Ireneusz Miraś.

ryc. 6

Żelazne szczypce kultury pomorskiej. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

Najliczniejszym zabytkiem na cmentarzysku kultury pomorskiej jest oczywiście ceramika. Są to klosze, różnego rodzaju naczynia wazowate oraz misy. Duża część z nich posiada chropowaconą powierzchnię zewnętrzną. Naczynia często zdobiono. Pojawiają się karbowane krawędzie, listwy plastyczne lub odciski stempelkowe i ryte linie. Zarówno formy naczyń jak i ornamentyka jest typowa dla kultury pomorskiej w południowo-wschodniej strefie jej występowania.

Archeolodzy znaleźli również liczne przedmioty z brązu i żelaza, wśród których dominują ozdoby i części stroju: szpile, bransolety, naszyjniki, kółka i druciki. Rzadsze są przybory toaletowe (szczypczyki) i narzędzia (noże, igła). Zupełnie wyjątkowa jest broń, w postaci wspominanego już grotu broni drzewcowej.

Odkryto także bardzo ciekawe zabytki z surowców organicznych oraz gliny: fragment niezwykle rzadkiej, kościanej zawieszki grzebieniowatej, naszyjnik z kłów psa oraz gliniane przęśliki.

ryc. 7

Żelazny nóż znaleziony w 1989 r. w grobie z młodszego okresu przedrzymskiego. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

Na cmentarzysku kultury przeworskiej nie zachowało się tak dużo zabytków, gdyż większość grobów zniszczyły drzewa. Archeolodzy natrafiali przeważnie na kawałki naczyń, rzadziej części stroju, narzędzia, przedmioty codziennego użytku np. żelazne noże (m.in. charakterystyczny dla wczesnych faz kultury przeworskiej nóż z kółkiem). W tym samym grobie badacze znaleźli także dużą, żelazną igłę oraz przęślik dwustożkowaty.

– Najciekawszymi zabytkami metalowymi są dwie mosiężne zapinki z jamowego grobu datowanego na początek naszej ery, pochodzące z terenów nad środkowym Dunajem oraz prowincji rzymskich: Noricum i Panonii. Rzadkim znaleziskiem grobowym jest fragment pochodzący prawdopodobnie z żelaznego struga do obróbki drewna. W grobie popielnicowym natrafiono na oryginalne przęśliki zdobione ornamentami dołeczków w różnych układach – opowiada Małgorzata Cieślak-Kopyt, kierownik działu archeologii muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.

ryc. 8

Zapinka z grobu kultury przeworskiej. Fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

Ceramika znajdowana w grobach przeworskich była zachowana przeważnie w niewielkich ułamkach. Wykonana jest ręcznie, niektóre z ułamków są wtórnie przepalone. W niektórych jamach grobowych były też fragmenty czarnych, gładkich naczyń, które – biorąc pod uwagę stopień zniszczenia cmentarzyska – mogą pochodzić z rozbitych popielnic. Większość naczyń należy datować na I/II w. n.e., tylko nieliczne nawiązują do form typowych dla początków wczesnego okresu rzymskiego, np. misa ze śladami malowania.

Jak tłumaczy Małgorzata Cieślak-Kopyt, na podstawie odkryć na nekropoli w Gulinie-Młynie można mówić o chowaniu zmarłych przez ludność obu kultur na jednym miejscu, ale nie ma żadnych dowodów na wspólne użytkowanie cmentarzyska w jednym czasie, nawet przez krótki okres.

Mapa

Stanowiska kultur pomorskiej i przeworskiej nad Radomką. Ryc. Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 14, średnia ocen: 5,36 na 6)
Loading...