Wikińska biżuteria odkryta na farmie

Piękną biżuterię odkryto na dawnej farmie na duńskiej wyspie Zelandia.

Odkrycie jest dziełem archeologów i wyposażonych w wykrywacze metali ochotników, którzy pracowali na stanowisku Vestervang. Od VII w. do pocz. XI w. była tam farma.

Odkryte kosztowności zdradzają ogromne umiejętności ich twórców. W ocenie duńskich badaczy najbardziej spektakularnym przedmiotem jest mające ponad 7 cm średnicy przedstawienie zwierzęcia w kształcie serca wykonane ze stopu miedzi. Prawdopodobnie była to część naszyjnika w skład którego mogło wchodzić więcej takich elementów.

Zwierzę ma charakter antropomorficzny, co było częste w sztuce skandynawskiej. Oprócz niego widać również trzy twarze-maski z opadającym wąsem.

Inny ciekawy przedmiot to przedstawienie chrześcijańskiego krzyża, które wydaje się być dziełem artysty z kontynentalnej Europy z około 500-750 r., a więc może być starsze niż farma, na której je znaleziono. Przedmiot wykonany jest z użyciem m.in. złota oraz czerwonego szkła, którego cienkie warstwy nałożono na złoto tak, że widać je pod spodem.

W tamtych czasach Dania była jeszcze całkowicie pogańska. Dlatego badacze uważają, że przedmiot był używany jako zwykła broszka, a nie symbol religijny. Jego odkrycie wskazuje na silne kontakty wczesnośredniowiecznej Danii z chrześcijańskimi krajami Europy Zachodniej.

Wielką zagadką jest, co bogaty zestaw kosztowności robił na zwykłej farmie. Być może jej rozwiązanie tkwi 10 kilometrów na południe w Lejre. Wedle legend miała tam być siedziba pierwszej królewskiej dynastii Skjoldungów.

Prowadzone już dawno temu wykopaliska ujawniły, że rzeczywiście było to miejsce zamieszkane przez elity, możliwe. Archeolodzy przypuszczają, że farma w Vestervang mogła być częścią dóbr nadawanych członkom królewskiej drużyny.

Na podstawie LiveScience. Zdjęcia.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 8, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...