Polsko–ukraińskie badania kurhanów nad górnym Dniestrem

Cmentarzysko kurhanowe społeczności kultury komarowskiej w Bukivnej (dawnej Bukównej) na Ukrainie badają wspólnie naukowcy z Polski i Ukrainy.

badania kurhanów

Kurhan 1 podczas oczyszczanie ze ściółki leśnej. Fot. P. Makarowicz

To nie pierwsze wykopaliska przeprowadzone na tej nekropolii. Historia prac sięga lat 30. XX wieku, kiedy teren badali archeolodzy z Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie.

Obecny projekt rozpoczął się w 2009 roku, kiedy archeolodzy z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznania przeprowadzili wstępne badania powierzchniowe. Zarejestrowano wówczas dwa skupiska kurhanowe w lesie bukowym na zachód od wsi, przy drodze biegnącej wzdłuż doliny Dniestru do dawnego dworu i miejscowości Miłovanie, dwa kurhany w okolicy zniszczonego dworu Władysława Komornickiego, dawnego właściciela Bukównej oraz jeden kopiec we wsi koło kościoła (aktualnie cerkwi).

– W lipcu 2010 roku na podstawie umów między UAM oraz Instytutem Archeologii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie i Katedrą Etnologii i Archeologii Instytutu Historii i Politologii Przykarpackiego Narodowego Uniwersytetu im. V. Stefanika w Ivano-Frankivsku podjęliśmy badania wykopaliskowe kurhanów – mówi PAP dr hab. Przemysław Makarowicz, kierownik badań z polskiej strony. Stronę ukraińską reprezentują dr Sergiej Łysenko i dr Igor Kockin.

Podczas przygotowań do badań wykopaliskowych odkryto nieznaną wcześniej grupę kurhanów. Udokumentowano je w lesie bukowym, w odległości około 1 km na południowy zachód i północny zachód od wcześniej znanych skupisk. Cechuje je specyficzna koncentracja kopców – po trzy mniejsze kurhany wokół większego.

– Łącznie zarejestrowaliśmy ponad 40 kopców. Pierwotnie nekropola w Bukivnej liczyła – uwzględniając badania przedwojenne – ponad 50 obiektów – wylicza Makarowicz.

Dotychczas w pełnym zakresie archeolodzy zbadali wykopaliskowo trzy kurhany. Jeden z nich stał się wcześniej celem aktywności „poszukiwaczy skarbów”. Pierwszy z kopców miał wysokość 1,3 m, w planie był owalny o wymiarach 15 na 13 m. Wzniesiono go z wałków-cegiełek darni, wyciętych wokół kurhanu i ułożonych ciasno jeden obok drugiego i jeden nad drugim. Wewnątrz badacze znaleźli 38 naczyń na różnej głębokości w płaszczu nasypu i na poziomie dawnej powierzchni. Część pojemników została rytualnie zniszczona. Ponadto odkryto 262 wyroby krzemienne, w tym grociki strzał i wkładki do sierpów oraz wyroby z brązu – szpilę i zawieszkę.

W zachodniej części kurhanu archeolodzy znaleźli prostokątną jamę, wewnątrz której zbudowano kamienno-drewnianą, prostokątną konstrukcję. W niej spoczywały cztery naczynia. Zachowały się również relikty spalonych desek. Na wschód od niej badacze udokumentowali szpilę z brązu o romboidalnej główce, brązową zawieszkę i grocik strzały. We wschodniej partii kopca też odkryto naczynia ceramiczne.

W kopcu odkryto również przepalone kości, które występowały w nasypie na różnej głębokości. Koncentrowały się zwłaszcza między dwoma spalonymi konstrukcjami drewnianymi. Natomiast spośród kilkuset odkrytych wyrobów krzemiennych, część należy wiązać z wcześniejszymi okresami – neolitem i eneolitem.

– Ich obecność na kurhanie była przypadkowa – budowniczowie wykorzystali darń pełną zabytków – przekonuje naukowiec. Jednak, jak wykazały analizy, około 200 przedmiotów można łączyć z kulturą komarowską, należącą do trzcinieckiego kręgu kulturowego. To różnorodne znaleziska – od półwytworów po w pełni użytkowe narzędzia jak sierpy oraz broń – grociki strzał. Badania wykazały, że były one używane.

W zeszłym roku badacze skupili się na badaniach ratowniczych kurhanu 2, o wysokości niemal 2 m, usytuowanego 250 m na północ od wyżej opisanego i kurhanu 3, nieco niższego, znajdującego się około 30 m na południe od kopca 2. W centrum tego ostatniego widoczny był świeży wkop rabunkowy. Zdaniem archeologów znaczna część wyposażenia grobowego została skradziona.

– Udało się nam udokumentować mniej cenne dla rabusiów naczynia ceramiczne i zwęglone resztki desek spalonej konstrukcji drewnianej. Budowa nasypu była podobna do drugiego badanego przez nas kurhanu – na różnej głębokości zarejestrowaliśmy kilkanaście naczyń, wyroby krzemienne, drobne węgle drzewne i nieliczne przepalone kości – mówi naukowiec. Na powierzchni próchnicy pierwotnej, czyli dawnej powierzchni kopca odkryto grób z drewna o konstrukcji zrębowej, w którym na boku spoczywał słabo zachowany szkielet dorosłego osobnika, wyposażonego jedynie w narzędzie krzemienne.

Zdaniem archeologa, najbardziej spektakularne były odkrycia w trzecim z kurhanów. Oprócz ponad 20 naczyń w jego centrum odnotowano kenotaf, czyli grób bez zmarłego, w którym znaleziono osiem naczyń. Obok spoczywała szpila wykonana z brązu i złota zausznica, związana z ośrodkami metalurgicznymi w Kotlinie Karpackiej.

Najbardziej interesującym aspektem poznawczym dla archeologów była obrzędowość pogrzebowa udokumentowana w obu kurhanach.

– Należy podkreślić, że w żadnym z naczyń odkrytych w charakteryzowanych kurhanach nie zarejestrowano kości, nie były to więc urny grzebalne, jak sądzili badacze w latach 30. XX wieku – wyjaśnia Makarowicz. Jednak to ostatecznie badania na obecność fosforu pokażą, czy nie uległy one mineralizacji.

Artefakty pozyskane w rezultacie badań cmentarzyska przekazano do kompleksowych analiz specjalistycznych w Polsce i na Ukrainie. Wykonane badanie paleopedologiczne i palinologiczne pozwoliły m.in. zrekonstruować ówczesne środowisko. Analiza metalograficzna wyjaśniła skład chemiczny i sposób uzyskania szpili z brązu – wytwórca korzystał z modelu woskowego. W celu uzyskania wieku kurhanów pobrano próbki materiałów organicznych, które poddano datowaniu radiowęglowemu. Uzyskane daty zamykają się w granicach połowy II tysiąclecia p.n.e. Wykonano również analizy palinologiczne i geomorfologiczne.

Międzynarodowe badania nekropoli kultury komarowskiej w Bukivnej są kontynuowane w ramach projektu finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki. W tym roku archeolodzy planują zbadać dwa monumentalne kurhany liczące ponad 3 m wysokości.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 13, średnia ocen: 5,77 na 6)
Loading...