Choroby zakaźne i niedożywienie – tak wyglądała egipska codzienność?

Starożytni Egipcjanie nie żyli w tak dobrych warunkach i nie byli otoczeni takim bogactwem, jak sądzono. Nawet elity cierpiały z niedożywienia, nękały je liczne choroby zakaźne, a także niezwykle wysoka śmiertelność niemowląt – do takich wniosków doszli hiszpańscy antropolodzy, którzy przebadali ponad 200 mumii i szkieletów z jednego z grobowców z pobliżu Asuanu na południu Egiptu.

Qubbet el-Hawa

Dwie czaszki z grobowca 33 mające około 3750 lat. Ta z lewej bardzo przypomina czaszki mieszkańców wybrzeży Morza Śródziemnego, podczas gdy czaszka z prawej należy do silnie zbudowanego przedstawiciela ciemnoskórych Afrykanów, a więc najpewniej Nubijczyka. Fot. University of Granada

Antropolodzy z uniwersytetu w Grenadzie brali udział w badaniach grobowca 33 na cmentarzysku Qubbet el-Hawa leżącym naprzeciwko współczesnego Asuanu. Wykopaliska prowadzą tam wspólnie Hiszpanie z uniwersytetu w Jaen oraz Egipcjanie z Najwyższej Rady Starożytności.

Grobowiec 33 jest jednym z największych w nekropolii. Powstał w czasach XII dynastii (ok. 1939-1760 p.n.e.). Był przeznaczony na miejsce pochówku lokalnego przywódcy, którego imię nie jest nam znane. W późniejszych wiekach korzystano z niego jeszcze co najmniej trzy razy (w czasach XVIII, XXII i XXVII dynastii).

Naukowcy znaleźli w nim ponad 200 mumii i szkieletów starożytnych mieszkańców Asuanu. Ale najpewniej nie jest to ostateczna liczba. Jest w nim co najmniej jedna nietknięta komora. Naukowcy ustalili, że kryje ona 3 dekorowane drewniane sarkofagi.

Wstępne analizy wydobytych do tej pory szczątków, które prowadzili antropolodzy z Grenady, przyniosły parę bardzo ciekawych konkluzji. Zdaniem hiszpańskich naukowców mieszkańcy Asuan, w tym nawet przedstawiciele najwyższych elit, mieli wiele problemów związanych z niedożywieniem i poważne dolegliwości żołądkowe spowodowane piciem zanieczyszczonej wody w Nilu.

Badane szczątki wskazują, że ludzie rzadko dożywali 30 roku życia. Bardzo wiele mumii należało bowiem do osób mających 17-25 lat. Za tą wysoką śmiertelnością zdaniem Hiszpanów stały choroby zakaźne.

– Co prawda poziom kulturowy w tych czasach był wyjątkowy, ale antropologiczne analizy ludzkich szczątków ujawniają, że społeczeństwo, w tym nawet przedstawiciele najwyższej klasy, żyło w warunkach, w których zdrowie było bardzo niepewne, na granicy przetrwania – mówi prof. Miguel Botella Lopez z uniwersytetu w Granadzie.

Grobowce w Qubbet el-Hawa kryją też wiele innych niespodzianek, a wśród nich niezwykle cenne inskrypcje.

Na przykład w grobowcu gubernatora Herjufa (ok. 2200 p.n.e.) archeolodzy znaleźli informację o trzech wyprawach, które podjął do środkowej Afryki. Z jednej z nich Egipcjanie sprowadzili Pigmeja. Jest to prawdopodobnie najstarsza znana wzmianka poświęcona tym ludziom. Inne inskrypcje dotyczą kontaktów Egiptu z Nubią na przestrzeni aż 1000 lat. Starożytny Asuan odgrywał w tych kontaktach kluczowa rolę, gdyż był miastem nadgranicznym.

Dowody niezwykle bliskich, bo intymnych, kontaktów asuańskich Egipcjan z Nubijczykami antropolodzy znaleźli zresztą wśród szczątków z grobowca 33. Dotyczyło to nawet rodzin miejscowych gubernatorów.

Zdaniem hiszpańskich badaczy Qubbet el-Hawa jest obecnie jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Egipcie i to nie tylko z powodu dokonanych już tam odkryć, ale także z powodu licznych informacji o zdrowiu i międzykulturowych relacjach w czasach starożytnych, które będzie jeszcze można pozyskać w tym miejscu.

Na podstawie komunikatu uniwersytetu w Grenadzie (jest w nim kilka zdjęć).

Warto dodać, że bardzo podobne wnioski przyniosły niedawno opublikowane analizy szkieletów z cmentarzyska w Achetaton, dawnej stolicy Egiptu.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 10, średnia ocen: 5,40 na 6)
Loading...