Skąd się wzięły germańskie ślady w DNA południowych Rosjan?

Arkadiusz Sołtysiak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego zanegował ustalenia naukowców z Rosyjskiej Akademii Nauk w Moskwie, wedle których ślady germańskiego DNA odkryte u współczesnych mieszkańców południowych rubieży dawnego Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, należy wiązać z migracjami Gotów sprzed niemal 2 tysięcy lat.

W 2012 roku rosyjscy genetycy opublikowali w „American Journal of Physical Anthropology” artykuł na temat zmienności współczesnego mitochondrialnego DNA na terenach dawnego Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. Ustalili, że pośrodku zmienność mtDNA jest typowa dla populacji słowiańskich, na północy widoczne są wyraźne wpływy ugrofińskie, a na południu, zwłaszcza na południowym wschodzie, bardzo wyraźne związki ze współczesnymi populacjami germańskimi.

– Członkowie zespołu kierowanego przez Irinę Morozovą stwierdzili, że jest to ślad po obecności plemion germańskich – Gotów – na terenach obecnej Ukrainy. Autorzy napisali wprost, że później nie były notowane jakieś większe migracje plemion germańskich – mówi dr Sołtysiak.

W liście do redakcji polski naukowiec pisze, że taka interpretacja nie może być utrzymana. Wskazuje, że za germańskie wpływy genetyczne mogli być również odpowiedzialni Waregowie (X/XI wiek) oraz przede wszystkim działania carycy Katarzyny w XVIII wieku, która przeprowadziła wielką akcję osiedlania chłopów z Niemiec na znacznych obszarach w dorzeczu Wołgi, zwłaszcza w okolicy Saratowa. Niemcy nadwołżańscy do 1941 mieli nawet swoją autonomiczną republikę i dopiero w czasie wojny ojczyźnianej zostali rozproszeni, a po upadku Związku Radzieckiego częściowo wyemigrowali do Niemiec.

– Zmienność mtDNA Niemców nadwołżańskich jest podobna do zmienności mtDNA we współczesnych Niemczech, zatem podobieństwo genetyczne między współczesnymi Niemcami i mieszkańcami południowo-wschodniej części rdzennej Rosji to najpewniej efekt migracji i rusyfikacji Niemców nadwołżańskich, a nie odległy ślad po wędrówkach ludów w późnej starożytności – przekonuje polski naukowiec.

Tereny zamieszkiwane przez Niemców nadwołżańskich nie były bezpośrednio objęte projektem opisywanym w artykule rosyjskich badaczy, ale gradient genetycznych wpływów „germańskich” jest zgodny z ich kierunkiem osadnictwa – uważa Sołtysiak.

Ustalenia polskiego naukowca dowodzą, że nie tylko migracje sprzed tysięcy lat, ale całkiem niedawne wydarzenia mogą znajdować odbicie w zmienności genetycznej.

Tekst pochodzi z serwisu Nauka w Polsce

Irina Morozova, Alexey Evsyukov, Andrey Kon’kov, Alexandra Grosheva, Olga Zhukova, and Sergey Rychkov, Russian Ethnic History Inferred From Mitochondrial DNA Diversity, American Journal of Physical Anthropology, Volume 147, Issue 3, pages 341–351, March 2012

Arkadiusz Sołtysiak, Germans in Russia—A comment on Morozova et al. (2012), American Journal of Physical Anthropology, Volume 149, Issue 3, page 323, November 2012

Irina Morozova, Alexey Evsyukov, Sergey Rychkov, Response to Sołtysiak’s comment: Germans in Russia, American Journal of Physical Anthropology, Volume 149, Issue 3, pages 324–325, November 2012

UZUPEŁNIENIE

W swojej depeszy PAP nie zajął się odpowiedzią rosyjskich genetyków na polemikę dr. Sołtysiaka. Napisali oni, że podczas badań wzięli pod uwagę wpływ Niemców nadwołżańskich, ale prowadzonych w tej kwestii analiz nie ujęli w swoim artykule. Analizy te miały wykazać, że obecność osadników z Niemiec nie może być główną przyczyną podobieństwa genetycznego między południowymi Rosjanami a populacjami germańskimi. Rosyjscy badacze przyznają jednak, że Niemcy nadwołżańscy mogli zintensyfikować zaobserwowane zróżnicowanie genetyczne wśród Rosjan.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 15, średnia ocen: 5,60 na 6)
Loading...