Kobiety i przemoc w epoce kamienia

Badania antropologiczne czaszek z Danii i Szwecji pokazują, że w neolitycznych społeczeństwach przemoc była powszechna, a kobiety ginęły na jej skutek nie rzadziej niż mężczyźni.

Naukowcy z Wielkiej Brytanii, Szwecji i Danii wzięli pod lupę aż 378 czaszek z lat 3900-1700 p.n.e. pochodzących ze stanowisk archeologicznych w Szwecji i Danii. Szukali na nich obrażeń będących na pewno skutkiem przemocy (np. uderzenia toporem). Odrzucali więc te uszkodzenia, które w ich ocenie były efektem zwykłych wypadków. Jak podkreślają badacze, były to pierwsze analizy na tak szeroką skalę w południowej Skandynawii.

Okazało się, że takie związane z przemocą obrażenia ma aż 9,4 proc. czaszek ze Szwecji i 16,9 proc. z Danii. Oznacza to że co najmniej co dziesiąty neolityczny mieszkaniec południowej Skandynawii był w ciągu swego życia zaatakowany i uderzony w głowę na tyle mocno, że pozostawiło to ślad na czaszce. To pokazuje, że neolityczni rolnicy nie wiedli spokojnego życia. Co więcej, należy pamiętać, że w trakcie walki tylko część ciosów spada na głowę, a więc badania te prawdopodobnie zaniżają odsetek ofiar przemocy.

Badania wykazały również, że śmiertelne rany głowy równie często występują u kobiet jak i u mężczyzn. Jednak u płci brzydkiej jest dużo więcej uleczonych obrażeń. Wskazuje to, że co prawda mężczyźni częściej odnosili rany głowy, ale kobiety ginęły od takich ciosów równie często.

Obala to dotychczasowe założenia, że neolityczna przemoc dotykała głównie mężczyzn i neolityczni wojownicy z jakichś powodów oszczędzali kobiety. Podstawą do takich twierdzeń były masowe groby z Niemiec. Najnowsze badania pokazują, że pochówki te – kryjące najpewniej jedynie pokonanych wojowników – nie mogą być uznawane za reprezentatywne dla całych neolitycznych społeczeństw.

Badania czaszek nie pozwalają nam niestety ustalić jakie były przyczyny tej przemocy. W rachubę wchodzą nie tylko regularne wojny między różnymi ludami czy też plemionami, bądź łupieżcze najazdy, ale również waśnie sąsiedzkie, rodowe, a nawet przemoc domowa. Jedno jest pewne. Nasze życie jest niezwykle bezpieczne i spokojne w porównaniu z tym, czego doświadczali neolityczni rolnicy.

Wyniki badań ukazały się w American Journal of Physical Anthropology.

Fibiger, L., Ahlström, T., Bennike, P. and Schulting, R. J. (2013), Patterns of violence-related skull trauma in neolithic southern scandinavia. Am. J. Phys. Anthropol., 150: 190–202. doi: 10.1002/ajpa.22192

O badaniach napisał również serwis Live Science.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 17, średnia ocen: 5,35 na 6)
Loading...