Szubienica z Kamiennej Góry

W Kamiennej Górze (woj. dolnośląskie) znaleziono pozostałości murowanej szubienicy. Wiadomo, że zginęło w tym miejscu co najmniej kilkanaście osób.

Odsłonięty fragment szubienicy. Zdjęcia: Daniel Wojtucki

– Stanowisko w terenie odnalazł Leszek Różański. Nie było to takie proste ponieważ szubienica, jak się okazało, nie była zlokalizowana na samym szczycie Góry Sądowej (Gerichts Berg), lecz na jej północnej krawędzi. Teren ten stanowią rozległe łąki i nie jest porośnięty lasem. Znalazca rozpoznał niewielki wzgórek, położony na krawędzi wyniesienia, w którego najbliższym sąsiedztwie leżały kamienie niewielkich rozmiarów – opowiada Paweł Duma z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

W ostatni weekend badacze ze Stowarzyszenia Ochrony i Badań Zabytków Prawa pod kierunkiem Pawła Dumy założyli we wskazanym miejscu wykop sondażowy. Okazało się, że wyniesienie kryje dobrze zachowany fundament szubienicy. – Nic nie wiemy o dacie jej budowy, jednak dr Daniel Wojtucki natrafił podczas kwerendy na informację o jej rozbiórce. Nastąpiła ona w 1820 r. i miał ją przeprowadzić kat Schwarz. Z pozyskanego materiału wybudował nową katownię. Wykorzystał także kamienny portal z wejścia do szubienicy, który nosił datę 1731 – ostatniego remontu budowli – opowiada Duma.

Badania wykazały, że rozbiórka nie była zbyt dokładna, ponieważ pozostawiono mur, zachowany obecnie do metrowej wysokości. Przez dziesięciolecia wnętrze dawnej szubienicy służyło miejscowej ludności do deponowania drobnych kamieni znajdywanych na polach oraz odpadków. Archeolodzy odnaleźli liczne fragmenty ceramiki z XIX w. i odpadki pokonsumpcyjne kości zwierzęcych.

Poniżej blisko metrowej warstwy kamieni archeolodzy natrafili na właściwą warstwę użytkową budowli. W niej odnaleźli ludzki ząb i paliczki należące z pewnością do jednego ze skazańców.

Badacze planują dokładniej przebadać szubienicę w przyszłym roku.

Już teraz dzięki ustaleniom dr. Wojtuckiego wiadomo, że mury szubienicy były świadkami kilkunastu egzekucji potwierdzonych źródłowo. W kilku wypadkach ofiarami były kobiety skazane za dzieciobójstwo. Do ich egzekucji doszło w latach 1709, 1712, 1723, 1727 i 1731. Jedna z ostatnich egzekucji przy szubienicy miała miejsce w kwietniu 1778 r., kiedy łamano kołem i wpleciono w jego szprychy niejakiego Johanna Caspara Hoffmanna.

Zrujnowaną już szubienicę rozebrano w 1820 r. Z pozyskanego materiału kat nazwiskiem Schwarz wybudował nową, jak zapisano – masywną katownię. Co ciekawe ten jeden z ostatnich kamiennogórskich katów powołał w latach trzydziestych XIX stulecia fundację swojego imienia. Miała ona za zadanie wsparcie dwójki biednych oraz kasy katolickiej fundacji kościelnej. Fundacja kata Schwarza działała w tym mieście przez sto lat, czyli niemal do wybuchu drugiej wojny światowej.

Czytaj też: Szubienice – zapomniane pamiątki feudalnej sprawiedliwości

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 14, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...