Wspaniałe skarby z Czermna

Aż dwa skarby zawierające cenną biżuterię z XIII wieku znaleźli archeolodzy z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w grodzisku w Czermnie (woj. lubelskie).

Skarby znajdowały się zaledwie ok. 20 m od siebie. Pierwszy leżał w garnku, a drugi bezpośrednio w ziemi, co wskazuje, że w chwili złożenia był najpewniej opakowany w jakiś materiał organiczny, który się nie zachował.

Łącznie jest to około 40 pięknych wyrobów – pierścieni, zausznic, naramienników, bransolet różnego typu oraz kołtów (wisiory noszone przy skroniach). Biżuteria jest wykonana ze srebra wysokiej próby. Nierzadko na zabytkach są złocenia i zdobienia z innych metali.

Tak wyglądał garnek ze skarbem krótko po odkryciu

W ocenie badaczy są to wyroby najwyższej klasy, będące wspaniałymi przykładami ruskiej sztuki złotniczej. Ich obecność w Czermnie potwierdza, że w średniowieczu było to niezwykle ważne miejsce, w którym mieszkali przedstawiciele ówczesnych elit. Skarb staje się więc kolejnym argumentem przemawiającym za tym, że są to pozostałości długo poszukiwanego przez archeologów Czerwienia – najważniejszego z tzw. Grodów Czerwieńskich.

Skarby trafiły do ziemi najprawdopodobniej w związku z najazdem Mongołów, którzy dotarli na te tereny w 1240 r.

Do odkrycia doszło w kwietniu tego roku w wyniku prowadzonych od miesięcy badań grodziska w Czermnie.

Jak podkreśla dyrektor Instytutu Archeologii UMCS prof. Andrzej Kokowski, wielki udział w odkryciu miał Artur Troncik. Jest to jeden z najbardziej znanych w Polsce poszukiwaczy skarbów, z którego usług bardzo chętnie korzystają archeolodzy.

Drugą osobą, która odegrała kluczową rolę w odkryciu, jest kierownik projektu badań w Czermnie mgr Marcin Piotrowski z Instytutu Archeologii UMCS, który odpowiadał za wytypowanie miejsc do badań. Naukowcy musieli wybrać niewielki wycinek terenu ze względu na ograniczenie czasowe i finansowe. Trafili doskonale.

Te dwa skarby to jednak nie wszystko, co znaleźli archeolodzy z UMCS. Ziemia oddała też tysiące przedmiotów codziennego użytku. Wśród nich są niezwykle liczne plomby handlowe, które pokazują jak ważnym ośrodkiem handlu międzynarodowego był Czerwień. Plomby były rodzajem certyfikatów, które posiadali wszyscy kupcy. Co istotne, w Czerwieniu znaleziono ich więcej niż w Krakowie, Poznaniu, czy Kaliszu.

Zaskakująca jest też liczba odnalezionych sakraliów, głównie poza terenem dawnego grodu. Archeolodzy podejrzewają, że trafiły one do bagien podczas najazdu Tatarów.

Oprócz zabytków typowych dla tej części Europy, badacze znaleźli też przedmioty odpowiadające kulturze bizantyjskiej i normańskiej, a także uzbrojenie tatarskie i bułgarskie.

– Naszą największą dumą jest jednak odkrycie reliktu zespołu sakralnego, którego poszukiwano już od 1977 roku – mówi prof. Kokowski.

Wśród licznych przedmiotów codziennego użytku był też ten topór bojowy

Badanie Czermna to nie tylko wykopaliska archeologiczne. W poznawaniu przeszłości tego miejsca bierze udział zespół badaczy z różnych dziedzin. Bardzo przydatna okazała się pomoc biologów, którzy na podstawie badań materiału organicznego potrafili określić jak wyglądał klimat, roślinność i zalesienie Czerwienia.

Odnalezione skarby to dla badaczy dowód, że naprawdę warto badać grodzisko w Czermnie. Niedługo grupa badaczy z Niemiec zajmie się skanowaniem terenu. Wiosną w badaniach weźmie udział także ekspedycja z Danii, która przeskanuje torfowiska w poszukiwaniu materiałów organicznych takich jak drewniane łodzie, naczynia czy kożuchy. Oprócz tego zastosowane zostaną inne technologie, takie jak fotografia lotnicza w ultraczerwieni i ultrafiolecie, która pozwoli na odnalezienie dawnych dróg i śladów po przebudowach dawnej architektury.

Gród w Czermnie z lotu ptaka. Fot. Marek Poznański

– Żeby dokładnie zbadać teren dawnych Grodów Czerwieńskich potrzeba kilkuset archeologów pracujących przez całe pokolenie – mówi prof. Kokowski.

Wszystkie zdjęcia skarbu dzięki uprzejmości UMCS.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 45, średnia ocen: 5,76 na 6)
Loading...Loading...