Prehistoryczne kamienne konstrukcje z Göbekli Tepe w Turcji mogą być domami, w których żyli ludzie, a nie świątyniami – uważa prof. Ted Banning z Uniwersytetu w Toronto.
Dalsza część artykułu dostępna jest tylko dla subskrybentów
Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się tutaj. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się, a potem wróć tutaj, by opłacić abonament.

Szamani mogli przeciez mieszkac w sanktuariach – w wielu kulturach, szaman ma nadprzeciętnie duze pomieszczenie mieszkalne w ktorym jednoczesnie odprawia spora czesc, badz nawet cale obrzedy religijne.
Najbardziej podobaja mi sie wizerunki ptakow grajacych w pilke reczna :)
Koncepcja Teda Banninga mówiąca, że kilkumetrowej wysokości kamienne filary w Gobekli Tepe, mogły służyć jako konstrukcje domów mieszkalnych – wydaje się mało prawdopodobna. Otóż nikt, przy zdrowych zmysłach, nie wycinałby z naturalnych skał wapiennych wielkich filarów na budowę domów mieszkalnych. Ani 6000 lat temu, ani 11 000 lat temu.
Wprawdzie pakowanie wszystkiego, co jest nie wiadomo czym, do jednego rytualnego worka nigdy mi nie pasowało, ale z tymi „domami” w Gebekli Tepe jedna rzecz nie pasuje – po co by miano co jakiś czas je opuszczać, skrzętnie zasypywać ziemią i obok wznosić nowy?
Chociaż można by przypuszczać, że robiono to z powodu nasilającej się plagi pasożytów, to jednak jest to metoda nazbyt kosztowna.
Jak na moje oko laika, to trochę nieefektywne podejście do budowy domostw. Drogo (nie tylko ozdoby, ale sama technologia — trudno tak zapewnić „dach nad głową” wystarczającej liczbie budowniczych) i niewygodnie.
[żart]A poza tym, to przecież oczywiste stanowisko startowe dla rakiet! Podpory umożliwiają utrzymanie rakiety, podczas gdy gazy wylotowe znajdują dla siebie ujście. Można porównać z Cape Canaveral, czy Bajkonurem![/żart]