Antyczni autorzy nie mieli wątpliwości i nieraz wspominali o tym nieludzkim zwyczaju. Gdy wiele dekad temu archeolodzy odkryli cmentarzyska pełne skremowanych pochówków małych dzieci, uznali, że są to pozostałości ofiar. Współczesna nauka oczekuje jednak mocniejszych dowodów.
Dalsza część artykułu dostępna jest tylko dla subskrybentów
Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się tutaj. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się, a potem wróć tutaj, by opłacić abonament.

Czy dałoby się ustalić, czyje to były dzieci? To jest, na przykład, niewolników?
Dlaczego ‘nieistniejacych bogow’?
A istnieją?
Dla Kartagińczyków z pewnością istnieli…
Dla znacznej większości dzisiejszych ludzi także – zupełnie jak w Kartaginie czy gdziekolwiek indziej
Żyjące w starożytności semickie plemiona i narody wyróżniały się na tle azjanickich Sumerów, Egipcjan i azjanicko-indoeuropejskich Hetytów niebywałym okrucieństwem. Wystarczy porównać efekty ich działalności prawodawczej (kodeks babiloński i zwłaszcza asyryjski) z owocami prawodawstwa sumeryjskiego, a zwłaszcza hetyckiego, który jest pierwszym i najstarszym poznanym przykładem rezygnacji z odwetu, w myśl zasady „oko za oko …” na rzecz troski o poszkodowanego, lub rodzinę zamordowanego, która przewidywała karę nawiązki w postaci materialnej, lub w robociźnie. Na tym tle nieco lepiej wypadają Hebrajczycy, naród stworzony na pustyni na bazie kananejskich imigrantów, którzy zbiegli z Egiptu, z powodu niechęci do fizycznej pracy, przez Hebrajczyka z pochodzenia, lecz Egipcjanina z racji wychowania i wykształcenia, o imieniu Mojżesz. Ten egipski esteta brzydził się praktyk swoich kananejskich i pustynnych ziomali. Brutalną siłą wykorzenił wśród swoich te zwyczaje, mimo to dla wielu były one tak atrakcyjne, że ciągle do nich powracali. Jednym z tych zwyczajów było przeprowadzanie pierworodnych synów przez ogień. Abraham w ostatniej chwili zamienił swego pierworodnego Izaaka, na zabłąkanego barana.
Niektórzy twierdzą, że to Rzymianie dla uzasadnienia potrzeby zburzenia Kartaginy wymyślili bajeczki o tych barbarzyńskich praktykach kartagińskich Fenicjan. Takim twierdzeniom przeczą cytaty z biblii, które zamieszczam poniżej. Widziałem też na jakimś filmie popularnonaukowym kamienny piec z tamtych czasów, wyrzeźbiony na kształt paszczy Molocha z dokładną prezentacją jego funkcjonowania.
Poniżej cytaty z biblii:
Ks. Kapłańska 18:21:
Nie będziesz dawał dziecka swojego, aby było przeprowadzone przez ogień dla Molocha, nie będziesz w ten sposób bezcześcił imienia Boga swojego. Ja jestem Pan!
Ks. Kapłańska 20:2-5:
Mów do Izraelitów: Ktokolwiek spośród synów Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się w Izraelu, da jedno ze swoich dzieci Molochowi, będzie ukarany śmiercią. Miejscowa ludność ukamienuje go. Ja sam zwrócę oblicze moje przeciwko takiemu człowiekowi i wyłączę go spośród jego ludu, ponieważ dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, splugawił mój święty przybytek, zbezcześcił moje święte imię. Jeżeli miejscowa ludność zasłoni oczy przed takim człowiekiem, który dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, i nie zabije go, to Ja sam zwrócę oblicze moje przeciwko takiemu człowiekowi i przeciwko jego rodzinie i wyłączę go spośród jego ludu, jak również i tych wszystkich, którzy go naśladują, którzy uprawiają nierząd z Molochem.
2 Ks. Królewska 23:10:
Splugawił też i Tofet, które było w dolinie syna Hennomowego, aby więcej nikt nie przewodził syna swego, ani córki swojej przez ogień ku czci Molochowi.
Ks. Jeremiasza 32:65:
I zbudowali wyżyny Baala w dolinie Ben-Hinnom, by ofiarować swych synów i swoje córki ku czci Molocha. Nie poleciłem im tego ani Mi na myśl nie przyszło, by można czynić coś tak odrażającego i doprowadzać Judę do grzechu.