Wysyp zabytków na wrocławskim Nowym Targu

W wielkich wykopach na Nowym Targu we Wrocławiu archeolodzy znajdują niezliczone ślady codziennego życia średniowiecznych wrocławian.

Wrocławski Nowy Targ przed 1945 r. Zdjęcie na licencji Creative Commons z zasobów Deutsches Bundesarchiv

Ceramika, biżuteria, pielgrzymie plakietki, kości ludzi, zwierząt, a także te do gry i wiele, wiele innych przedmiotów głównie z XIII w. leżało blisko 4 metry pod współczesną powierzchnią Nowego Targu.

Niektóre znalezione szczątki ludzkie mogą być pozostałością makabrycznych talizmanów. Są to np. dwie dłonie, które najwyraźniej wyłamano komuś krótko przed śmiercią lub zaraz po. Takie oderwane dłonie skazańców miały zapewniać szczęście i pomyślność.

Badaczy bardzo ucieszyło znalezienie aż 18 plakietek pielgrzymich. Dotąd bowiem w całym Wrocławiu odkopali ich tylko 6. Są wśród nich egzemplarze poświadczające pielgrzymki do Kolonii, Trzebnicy i Krakowa. Najpiękniejsza pochodzi z francuskiego Rocamadour.

Archeolodzy odkryli także świeckie plakietki. Jedna z nich przedstawia rycerza uzbrojonego w tarczę i włócznię. Przed nim stoi pies i człowiek ze spadającą właśnie z karku głową. Jej znaczenie jest dla badaczy tajemnicą.

Nie ma wątpliwości, że bywalcy Nowego Targu bardzo chętnie grali. W średniowiecznym błocie archeolodzy znaleźli kościane i drewniane bierki do gier planszowych, figury szachowe i kostki sześcienne, wśród których były egzemplarze spreparowane przez oszustów.

Jednym z najciekawszych znalezisk jest bardzo dobrze zachowana pieczęć papieża Benedykta XI, który zasiadał na Tronie Piotrowym przez kilka miesięcy w latach 1303-1304.

Pod Nowym Targiem nie brakuje tez oczywiście ceramiki, w tym importowanej z zachodniej Europy. W średniowiecznym błocie walają się noże i łyżki, kłódki, klucze i biżuteria, wśród której wyróżnia się XIII-wieczny złoty pierścionek z czeskim granatem.

– Znajdujemy bardzo dużo zabytków ruchomych. Jeszcze niedawno zazdrościliśmy kolegom z Gdańska, że odkryli tyle ciekawych przedmiotów, teraz zastanawiamy się, jak to wszystko zabezpieczyć – powiedział „Gazecie Wyborczej” prof. Jerzy Piekalski, który kieruje pracami.

Znaleziska pochodzą z bardzo ważnego okresu w dziejach Wrocławia. Te najstarsze są jeszcze z czasów przed najazdem Mongołów, którzy zniszczyli miasto. Te późniejsze pochodzą z pierwszych dekad istnienia nowego Wrocławia, gdy już funkcjonował na prawie niemieckim. By miasto ponownie zaludnić, sprowadzono wówczas licznych osadników z Niemiec i Walonii.

– Na Nowym Targu widać bogactwo tego miasta, jego rangę polityczną jako ośrodka władzy książęcej i biskupiej – ocenia wyniki badań prof. Piekalski. – Gdy badaliśmy rynek w Gliwicach, to wyciągaliśmy podkowy i gwoździe. W średniowiecznym Wrocławiu mieszkali ludzie robiący interesy z całą Europą. Stać ich było na luksus.

Więcej w Gazecie Wyborczej Wrocław. Galeria zdjęć.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 15, średnia ocen: 6,00 na 6)
Loading...