Najnowsze odkrycia Polaków w Berenike

Świątynia portowa, tajemnicze cmentarzysko zwierzęce oraz zaplecze przystani portowej to najświeższe odkrycia polskich badaczy w starożytnym porcie Berenike położonym na egipskim wybrzeży Morza Czerwonego.

Wykopaliska w Berenike prowadzone są w ramach polsko-amerykańskiego projektu, którym kierują prof. Steve Sidebotham z University of Delaware oraz Iwona Zych z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej.. Badania w sezonie 2011 były wyjątkowe ze względu na burzliwe wydarzenia polityczne w Egipcie, które doprowadziły do obalenia wieloletniego prezydenta tego kraju. Z tego powodu zrezygnowano z części planowanych prac. Nie przeszkodziło to jednak w dokonaniu interesujących odkryć.

Wejście do portu

Badacze skupili się w tym sezonie w miejscu domniemanego wejścia do wewnętrznego portu. Pierwsze odkrycia pochodzą z warstwy datowanej na I-II wiek n.e. – są to pozostałości tymczasowej zabudowy, zapewne związanej z działalnością rzemieślniczą i gospodarczą. Charakter znalezisk sugeruje, że mogły się tu znajdować mielerze do produkcji węgla drzewnego, ale mogła to też być inna działalność wymagająca utrzymywania stałych rozległych ognisk, np. produkcja smoły do celów szkutniczych. Badania wykazały również, że gromadzono na tym obszarze m.in. drewniane części statków, zwoje grubych lin cumowniczych oraz odłamki obsydianu. W obrębie zaledwie trzech wykopów archeolodzy zebrali niemal 15 kg tego wulkanicznego kamienia!

Świątynia portowa

Już w sezonie 2010 u wejścia do domniemanej zatoki portowej badacze dokonali niezwykłego odkrycia – okazało się, że między IV i VI wiekiem n.e. (najpóźniejszy okres funkcjonowania miasta portowego w Berenike) w centralnej części basenu portowego istniała świątynia, która najprawdopodobniej stała na małej wyspie. Był to jednopomieszczeniowy, prostokątny w planie budynek o wymiarach 4 na 8 m.

Wydobywanie ołtarza. Fot. Iwona Zych

Wewnątrz archeolodzy odkryli kamienny ołtarz z napisaną w języku greckim dedykacją dla Izis, Tyche i być może Serapisa. Świątynia była więc najpewniej ofiarowana właśnie tym trzem bóstwom.

W pobliżu ołtarza znajdują się dwa kamienne baseniki nawiązujące kształtem do świętych sadzawek ze świątyń faraońskich (tzw. temple pools). Wokół nich archeolodzy odkryli przedziurawione do przewleczenia duże muszle porcelanki a także szyje amfor, w które wlewano ofiary.

Inne skupiska wotów, na które złożyły się muszle porcelanki oraz lampka oliwna znajdowały się pod świątynną ścianą, a także u wejścia do świątyni (w najpóźniejszej fazie użytkowania). W północno-zachodnim narożniku budowli archeolodzy odkryli dwa kolejne ołtarze kamienne, ustawione jeden obok drugiego. Formą nawiązują one do ołtarzy południowoarabskich.

Natomiast z południowo-zachodniego narożnika pochodzi niezwykłe znalezisko około 50 przedmiotów o charakterze wotywnym ukrytych w naczyniu. Były to różnych rozmiarów srebrne ozdoby w kształcie półksiężyca, pokryte ornamentem i przedziurawione w środkowym odcinku. W niektórych otworach tkwiły jeszcze małe gwoździki z brązu, co świadczy o tym, że przedmioty te musiały być do czegoś przymocowane, np. do burt statków. Do dzisiaj robi się tak np. w Kuwejcie.

Wewnątrz świątyni, bezpośrednio naprzeciw wejścia, archeolodzy znaleźli także wielki fragment koralowca zdeponowany w okrągłym zagłębieniu. Wokół zagłębienia były ułożone drewniane miseczki o nieznanej zawartości. W miseczkach znalezionych wzdłuż obu ścian świątyni archeozoolog rozpoznał natomiast pozostałości posiłków rytualnych z jagniąt. Na środku pomieszczenia znajdowała się dolna część kolumny (zachowaną na 1 m), która w starożytności podtrzymywała dach świątyni. Wokół kolumny rozsypane były pozostałości co najmniej dwóch strusich jaj dekorowanych na czerwono, m.in. motywem gwiazdy oraz greckimi literami.

Badania prowadzone na terenie obok świątyni w 2011 roku pokazały, że istniał tu jeszcze inny, starszy budynek. W tym roku badacze odkopali tylko jedno pomieszczenie, dlatego jest za wcześnie na interpretację funkcji tej budowli, choć istnieją wskazówki, że być może to także była świątynia. Wewnątrz pomieszczenia znaleziono ołtarz z inskrypcją, większy od tych pochodzących z młodszej świątyni. Ołtarz ten był prawdopodobnie dedykowany cesarzowi Domicjanowi – niestety fragment inskrypcji zawierający imię został wymłotkowany.

W zasypie, w którym leżał zwalony ołtarz, odkryto także czubek dużego palca u nogi pochodzący z brązowego posągu ludzkiego ponadnaturalnej wielkości oraz obiekt z białego kamienia, który prawdopodobnie jest kamienną gałką oczną wpasowywaną niegdyś w oczodół brązowego posągu.

Cmentarzysko zwierząt

Wbrew pozorom miejscem szczególnie spektakularnych odkryć są często śmietniska. Tak też jest i w przypadku Berenike. Na datowanym na okres wczesnorzymski śmietnisku archeolodzy odnaleźli już m.in. zespół ostraków, biżuterię, gemmy, fragmenty luksusowych naczyń szklanych. W tym sezonie dokonali kolejnego niezwykłego odkrycia.

Okazało się bowiem, że od połowy I wieku n.e. przez co najmniej 100 lat, miejsce to było wykorzystywane na pochówki kotów, psów i innych zwierząt. Cmentarzysko „zapoczątkowano” pochówkiem dużego psa w typie chartowatym, zawiniętego w matę i przykrytego dwoma połówkami tej samej amfory (na zdjęciu obok – fot. Steven Sidebotham). Na razie nie został jeszcze zbadany szerszy kontekst tego ciekawego odkrycia.

Sondaże w innych częściach rejonu śmietników w Berenike wykazały, że miały one różny charakter. Na przykład najwcześniejsze warstwy, być może z początków I w. n.e., charakteryzowały się bardziej rzemieślniczym charakterem odpadów związanych z obróbką minerałów i metalu. W jednym z takich śmietnisk badacze natrafili między innymi niewielkiego skarabeusza wyrzeźbionego w kawałku perydotu, szlachetnej odmianie oliwinów. Źródło tego rzadko występującego minerału zlokalizowano na wysepce u wybrzeży Berenike, około 80 km na południe od miasta.

Świątynia Serapisa

Do ciekawych znalezisk ostatniego sezonu należy zaliczyć też zachowaną w całości kamienną figurkę egipskiego boga Sobka przedstawionego pod postacią krokodyla z głowa sokoła. Odkryto ją podczas sondażowania świątyni Serapisa, której rejon był już dawno temu badany przez brytyjskich archeologów.

Figurka boga Sobka. Fot. Bartosz Wójcik

Badania świdrem geologicznym

Oprócz badań wykopaliskowych wykonano dodatkowo wiercenia świdrem geologicznym oraz pobrano próbki do analiz laboratoryjnych. Badanie te przeprowadziła Anna Kotarba-Morley realizując swój projekt doktorancki w ramach szerszego programu mającego na celu ustalenie zasięgu wody i przypuszczalnej lokalizacji nabrzeża. W efekcie ma to prowadzić do rekonstrukcji krajobrazu portowego Berenike. Już teraz udało się ustalić poziom wody morskiej w obrębie zatoki w okresie wczesnorzymskim.

Na podstawie materiałów udostępnionych przez Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW. Autorem oryginalnego tekstu jest Iwona Zych.

NędzaUjdzie w tłumieŚrednieDobreBardzo dobreRewelacja (Oddanych głosów: 11, średnia ocen: 5,91 na 6)
Loading...