Przybysze z Bliskiego Wschodu podbili Europę dzięki mleku

Przez tysiące lat Europa była królestwem myśliwych i zbieraczy, którzy ubierali się w skóry i spali w nędznych szałasach. Ale jakieś 9000 lat temu w południowo-wschodniej części Półwyspu Bałkańskiego pojawili się kompletnie inni ludzie. Nosili ubrania utkane z włókien, trzymali udomowione zwierzęta i hodowali rośliny. Byli to przybysze z Bliskiego Wschodu, którzy pełnymi garściami korzystali z osiągnięć rewolucji neolitycznej.

Naczynia kultury ceramiki wstęgowej rytej. Zdjęcie na licencji GNU. Autor: Roman Grabolle

Początkowo przybysze nie odnosili wielkich sukcesów, ale po upływie kilkuset lat sytuacja się zmieniła. Na terenie Austrii, Węgier i Słowacji wykształciła się kultura, którą ze względu na charakterystyczną ceramikę nazwano kulturą ceramiki wstęgowej rytej. Jej przedstawiciele zaczęli szybko opanowywać kolejne połacie Europy. Myśliwi nie witali jednak przybyszów z otwartymi rękami. Niejedna osada rolników poszła z dymem, nieraz dochodziło do mordów. Starzy i nowi Europejczycy unikali też wzajemnych kontaktów seksualnych. Przybysze dbali również o to, by ich udomowione zwierzęta nie krzyżowały się ze swoimi europejskimi dzikimi odpowiednikami.

Ostatecznie rolnicy zatryumfowali i opanowali cały kontynent, a zawdzięczają to krowiemu mleku. Ludzie zaczęli z niego korzystać jeszcze na Bliskim Wschodzie, ale dopiero w Europie stało się ono kluczowym elementem w kształtowaniu dziejów ludzkości. Dorośli mieszkańcy Bliskiego Wschodu nie mogli bowiem pić świeżego mleka, gdyż znakomita większość z nich nie trawiła laktozy. Używali więc mleka do wyrobu kefirów, jogurtów i serów.

W Europie sytuacja uległa jednak radykalnej zmianie i to nie tylko dlatego, że chłodniejszy klimat umożliwiał trochę dłuższe przechowywanie mleka. Nieliczni spośród rolników, którzy potrafili trawić laktozę dzięki drobnej mutacji, zaczęli pić świeże mleko, a także podawać je swoim dzieciom. Dzięki temu więcej dzieci dożywało do dorosłego wieku i mlekopije zaczęli się szybko mnożyć. W ciągu stu pokoleń ludzie z rzadkim niegdyś genem zdominowali całą Europę.

Dzieje podboju naszego kontynentu przez pijących mleko rolników naukowcy odtwarzają dzięki badaniom prowadzonym w ostatnich latach. Ogromną rolę odgrywają w nich analizy genetyczne i chemiczne. To one ujawniły ślady mleka na prehistorycznych naczyniach, nagłe rozmnożenie się ludzi z mutacją pozwalającą trawić laktozę, brak krzyżowania się przybyszów z Bliskiego Wschodu z pierwotnymi mieszkańcami Europy, a także pochodzenie pierwszych europejskich rolników i ich zwierząt.

Badania ostatnich lat obalają wiele hipotez, którymi tłumaczono rozprzestrzenianie się rolnictwa w Europie. Wszystko wskazuje na to, że nie był to – jak wielu sądziło – pokojowy proces przekazywania wiedzy i nasion oraz krzyżowania się nielicznych przybyszów z Bliskiego Wschodu z miejscowymi myśliwymi-zbieraczami. Rolnicy z ufortyfikowanych osad po prostu pokonali pierwotnych mieszkańców Europy, a ich tajną bronią okazało się mleko.

Na podstawie bardzo dobrego i dużo dłuższego artykułu opublikowanego w Spiegel Online. Niektóre elementy tej historii opisywałem już w Archeowieściach (Neolityczny jogurt, Pili mleko, opanowali Europę, Używamy mleka dłużej, niż sądziliśmy, Bliskowschodnie świnie i kolonizacja Europy)