Scytyjski grobowiec pełen złota

Pochówek scytyjskiego wojownika, którego pobratymcy złożyli wraz z ogromną ilością złotych przedmiotów, odkryli archeolodzy w Kazachstanie.

Grobowiec znajdował się w złożonym z siedmiu kurhanów kompleksie Tałdy-2, który leży we wschodniej części regionu Karaganda niedaleko miasta Karkaralińsk.

Zdaniem odkrywców zmarły, który należał do odłamu Scytów zwanego Śakami, był nie tylko wojownikiem, ale również władcą. Świadczą o tym oczywiście ogromne ilości złota. Mimo że już w odległej przeszłości do cmentarzyska dobrali się rabusie, to na archeologów wciąż czekało 130 przedmiotów ze złota oraz setki paciorków z tego cennego metalu. – Korpus mężczyzny był cały pokryty złotem – mówił na konferencji prasowej kierownik badań Arman Bejsenow. Wśród przedmiotów ze złota są wisiory, kolczyki, a także figurka drapieżnego kota. Archeolodzy znaleźli też kilkanaście grotów strzał z brązu i kamienne paciorki.

W ocenie badaczy pochówek pochodzi z VI-V w. p.n.e. Położenie grobu archeolodzy znali od pół wieku, ale dopiero teraz przeprowadzili wykopaliska.

Odkrycie jest porównywane z innym pochówkiem scytyjskiego możnowładcy z mniej więcej tego samego okresu, który odkryto w 1969 r. w Issyk. W grobowcu 18-letniego mężczyzny archeolodzy znaleźli wówczas około 4000 wyrobów ze złota. Ten tak zwany Złoty Człowiek stał się jednym z symboli narodowych Kazachstanu. Odkrytego teraz scytyjskiego wojownika badacze przezwali Panem Słońca.

Na zdjęciu: Rekonstrukcja stroju Złotego Człowieka. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Resim.

Na podstawie Eurasianet (ang.) i Kazinform (ros.). Pod tym drugim linkiem znajdziecie zdjęcia, ale malutkie.