Polacy odkryli kanalizację sprzed 4 tys. lat

Rury ceramiczne tworzące system kanalizacyjny budowli sprzed 4 tys. lat odkryli na stanowisku Tell Arbid w Syrii archeolodzy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, którzy zakończyli kolejny sezon wykopaliskowy. Ponadto udało się wyjaśnić tajniki konstrukcji pradziejowych grobów.

Badacze pracowali w ramach Polsko-Syryjskiej Misji Archeologicznej, prowadzonej od 1996 przez Uniwersytet Warszawski. Miniony sezon był trzecim i ostatnim rokiem realizacji projektu badawczego, którego celem jest poznanie zmian kulturowych zachodzących w regionie pod koniec III i na początku II tysiąclecia p.n.e.

– Bieżący sezon nie przyniósł tak bogatych znalezisk, jak poprzedni, ale pozwolił odpowiedzieć na szereg pytań, które nurtowały mnie od pierwszego tygodnia wykopalisk – zwierza się kierujący pracami prof. dr hab. Rafał Koliński z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

– Na przykład zrozumieliśmy konstrukcję i funkcjonowanie grobów, których zamknięcie stanowił rząd cegieł ustawionych na sztorc. Dzięki odkryciu i pieczołowitemu przebadaniu trzech dobrze zachowanych grobów tego rodzaju wiemy, że stanowią one skromniejszą wersję grobów komorowych. Te ostatnie zamykano sklepieniem beczkowym, którego jednak nie można było z przyczyn technicznych wykonać w grobowcach o mniejszych wymiarach. Trzeba było zatem wynaleźć inny sposób konstruowania sklepienia. Poradzono sobie z tym problemem układając cegły pionowo, w ten sposób by narożnikami wspierały się one na szczycie ścian komory grobowej. W wypadku szerszych grobów stosowano trzy równolegle rzędy pionowych cegieł, które klinowały się wzajemnie – opowiada naukowiec.

Archeolodzy skupili się na rozpoznaniu kompleksu budowli z okresu postakadyjskiego (ok. 2150-2000 lat p.n.e.). Jego jądro stanowi budowla odkrywana stopniowo od 2008 roku. Składa się na nią brukowany kamieniami i wypalonymi cegłami dziedziniec, do którego przylega główne pomieszczenie o wymiarach ok. 5 na 5 m, z podłogą ułożoną z suszonych cegieł. Główna sala jest z trzech stron otoczona ciągiem mniejszych pomieszczeń, które rozciągają się także po wschodniej stronie dziedzińca.

W tym roku archeolodzy odsłonili system kanalizacyjny, który usuwał wodę deszczową bez szkody dla wzniesionych z gliny budynków. Tworzyły go rury ceramiczne o metrowej długości, które ułożono w poprzek ścian oraz obudowany kamieniami i skorupami ceramicznymi kanał prowadzący przez dziedziniec i jedno z pomieszczeń.

Odsłonięcie starszej nawierzchni na dziedzińcu i ścian należących do wcześniejszej fazy wspomnianego budynku wskazuje, że historia całego kompleksu jest dłuższa i bardziej skomplikowana niż przypuszczali dotąd badacze.

Zdaniem prof. Kolińskiego, opisany budynek służył jako karawanseraj, czyli dom zapewniający bezpieczny nocleg kupcom podróżującym szlakiem prowadzącym przez przełęcz Mardin do złóż miedzi w południowej Turcji.

– Trzy sezony badań przyniosły bogate znaleziska i pozwoliły wyjaśnić szereg problemów dotyczących historii i rozwoju kultur regionu u schyłku III i na początku II tys. p.n.e. – uważa prof. Koliński. – Na niektóre pytania nie znaleźliśmy jednak jeszcze odpowiedzi, a w miejsce starych pojawiły się nowe. Dlatego chciałbym tu dalej kopać – dodaje.

Część zespołu badaczy wspólnie z prof. Kolińskim pozostaje w Syrii do połowy sierpnia. Wykonują dokumentację naukową i opracowują zabytki odkryte w ciągu ostatnich trzech lat.

Artykuł pochodzi z serwisu Nauka w Polsce. Oryginalny tekst i zdjęcia.

Więcej informacji o Tell Arbid.