- Znaleźliśmy najstarsze ślady drapieżnictwa jeżowców regularnych na liliowcach, liczące blisko 240 mln lat. Znaleziska te sugerują, że nasilenie drapieżnictwa ze strony jeżowców regularnych wywarło istotny wpływ na ewolucję post-paleozoicznych liliowców – powiedział PAP Przemysław Gorzelak z Instytutu Paleobiologii PAN.
Jest on członkiem polsko-amerykańskiego zespołu badawczego, który badał charakterystyczne ślady, jakie dawne drapieżne jeżowce pozostawiły na na skamieniałościach liliowców sprzed około 240 mln temu odkrytych w Górach Świętokrzyskich oraz na Śląsku. Ze strony polskiej w badaniach uczestniczył jeszcze Mariusz Salamon z Uniwersytetu Śląskiego.
- Do niedawna sądzono, że przyspieszona ewolucja u organizmów takich jak liliowce, zamieszkujących bentoniczne, płytkie środowiska morskie, rozpoczęła się w okresie jury i była spowodowana rozwojem drapieżnych ryb – wyjaśnił PAP Przemysław Gorzelak. – Nasze znaleziska dowodzą jednak, że wpływ rozwoju bentonicznych – czyli żerujących na dnie – drapieżników [takich jak jeżowce - WP] był niezwykle ważny z punktu widzenia ewolucji liliowców.
Kluczowe przemiany ewolucyjne u liliowców dokonały się znacznie wcześniej w porównaniu do pozostałych grup zwierząt – w środkowym triasie, około 240 mln temu, przynajmniej 40 milionów lat wcześniej, niż dotychczas sądzono.
Najnowsze obserwacje potwierdzają, że dzisiejsze jeżowce regularne odżywiają się liliowcami. Ponadto, dowodzą, że nasilenie drapieżnictwa w stosunkowo krótkim czasie przyczyniło się do gwałtownego rozprzestrzenienia i różnorodności liliowców w triasie.
Tak, wiem. Dla ogromnej większości czytelników temat jest totalnie egzotyczny. Ale myślę, że warto tym krótkim wpisem odnotować opublikowanie w prestiżowym amerykańskim magazynie PNAS wyników badań polskich naukowców nad znalezionymi w Polsce skamieniałościami.
Więcej w Nauce w Polsce. Abstrakt artykułu w PNAS

No cóż 240mln.i nasze podobne.Ewolucja swoją drogą, a wymieranie
gatunków nie wszystkich dotyczy.Miło,że potwierdzili to znowu Polacy.
Czyli że presja, do pewnych granic, dobrze robi na ewolucję, zróżnicowanie i przetrwanie.
Dzik twierdzi wręcz, że tzw. eksplozja kambryjska jest właśnie z tym związana. Pojawienie się drapieżników spowodowało raz pojawienie się pancerzy, szkieletów zewnętrznych, dwa pojawienie się zwierząt ryjących w mule, których ediakarańska biota była pozbawiona
Wyłącznie proszę pana, wyłącznie. Grupy pozbawione (teoretycznie) presji środowiska przestają ewoluować, natomiast im silniejsza jest ta presja (i zróżnicowana), tym procesy ewolucyjne zachodzą intensywnej
zależy co rozumiesz przez presję
równie ważnym czynnikiem sprzyjającym radiacji adaptatywnej jest różnorodność dostępnych nisz, zróżnicowanie dostępnych zasobów, w stosunku do których można by się specjalizować. Na wyspach oceanicznych pozbawionych silnej presji drapieżników (tak samo jak w niektórych jeziorach) dochodziło nieraz do bardzo intensywnej specjacji i szybkich procesów ewolucyjnych. Rolę presji mogła pełnić tu konkurencja wewnątrzgatunkowa i potem międzygatunkowa, zmuszająca do „ucieczki” przed konkurentami w odseparowane od nich nisze ekologiczne. A jak w końcu pojawiała się presja drapieżnicza (sprowadzona na łeb przez człowieka), kończyło się wielkim wymieraniem, nie zaś fajerwerkiem ewolucji i zróżnicowania.
tak więc bywa różnie
to byłem ja, eptesicus (zapomniałem się podpisać)
O.K. masz 100% racji, trochę uproscilem sprawę. Konkurencja to też element presji środowiskowej, a co się tyczy drapieżników na wyspach, to wymieranie również jest procesem ewolucyjnym – zasada Czerwonej Królowej – jak nie nadążysz, to cię inni wyprzedzą
Hipoteza Królowej Kier przypomniała mi „Alicję w krainie czarów”. To zadziwiające, ale ta bajeczka ma dość duży oddźwięk w naukach biologicznych. Choćby mikropsje/ makropsje- najwidoczniej duża część naukowców „wychowała się” na tej bajce.
Mam pytanie zna ktoś szczegóły dotyczące stanowisk ?
!@#$$^%$# na PNAS mamy 6 miesięczna karencję ):
w poniedziałek mogę to ściągnąć w robocie i zarzucić informację na forum, jeśli nikt inny nie sięgnie
Super będę wdzięczny (:
Więcej takich egzotycznych tematów!
Eptesicusie da radę z tymi stanowiskami ? Jak nie to nie ma problemu (:
już zaraz, sorki, rzepisuję :-)
Starochęciny koło Kielc, dolny anizyk, formacja Röt
Wojkowice koło Katowic, dolny anizyk, formacja gogolińska
Strzelce Opolskie (wiadomo gdzie), środkowy anizyk, pelson, wapień muszlowy, formacja górażdżańska
Tarnów Opolski i Strzelce Opolskie, środkowy anizyk, pelson/illyr, wapień muszlowy, formacja karchowicka
Piekary Śląskie koło Katowic, środkowy anizyk, illyr, wapień muszlowy, dolomity diploporowe
to w sumie niezwykłe, że nikt tego wcześniej nie zauważył. Ślady żerowania jeżowców są na 4%-22% liliowców, w zależności od stanowiska
chcesz PDF-a na priva?
Starochęciny to chyba znam to stanowisko. Super dzięki hmm kusząca propozycja (: to poproszę.
no dobra, a gdzie słać?
No włacha tylko że nie wiem jak podac maila co by inni nie widzieli bo mnie mogą nękać później (:
to poproś Wojtka, niech przekaże mi twojego maila
No chyba że pisałeś doktorat o borowcu to Cię trafię (:
pudło :-P
cwaniaku-wrocławiaku ;-)
A jednak (:
Dobra przesłałem prośbę do Wojtka, z góry dziękuję pozdrawiam.
Przesłałem eptesicusowi