Profesor Gerard Labuda o ostatnich odkryciach w Poznaniu

Wybitny mediewista prof. Gerard Labuda skomentował w artykule opublikowanym w „Gazecie Wyborczej Poznań” informacje o odkopaniu w Poznaniu pozostałości kaplicy, nazwanej przez odkrywców kaplicą Dobrawy. Uczony polemizuje też z niektórymi poglądami poznańskich archeologów.

Na pierwszy ogień poszła czeska małżonka Mieszka, a dokładniej jej imię. Od dawna utarło się, że polska wersja jej imienia to Dąbrówka, co znalazło odbicie w relacjach wielu mediów (w tym w Archeowieściach). Historyk przekonuje, że jest to błąd, o czym świadczy m.in. zapis w kronice Thietmara: „W czeskiej krainie Mieszko pojął za żonę siostrę Bolesława (…), która w rzeczywistości okazała się taką, jak brzmiało jej imię. Nazywała się bowiem po słowiańsku Dobrawa, co w języku niemieckim wykłada się dobra” (ks. IV. 55). Spolszczona wersja jej imienia, czyli Dambrouca (Dąbrówka), pojawia się w rocznikach wielkopolskich dopiero w połowie XIII wieku.

Dobrawa

„Najwyższy czas, aby przestać ‚dąbrówkować’ i przyjąć w terminologii naukowej i publicystycznej prawdziwe brzmienie jej imienia – z samego szacunku dla jej roli w dziejach Polski” – apeluje profesor Labuda.

Historyk pisze również, że bardziej prawdopodobnym miejscem pobytu czeskiej księżniczki i jej dworu wydaje się Ostrów Lednicki, gdzie też jest wczesnopiastowska świątynia i palatium. Jak ocenia profesor Labuda miejsce to dawało naturalny azyl chrześcijańskiej żonie Mieszka.

Uczony przypomina również, że dowody stołeczności Poznania (której stara się dowieść kierująca tamtejszymi badaniami prof. Hanna Kóčka-Krenz) są nikłe. „Wszystkie wypowiedzi źródłowe bezpośrednie i pośrednie wskazują na Gniezno, jako pierwotną siedzibę dynastii, zachowaną przede wszystkim w Kronice Polskiej tzw. Galla Anonima” – pisze profesor Labuda. Wskazuje też na nazwanie państwa Mieszka w regeście kurii papieskiej: Schinesghe, Schignesne, gdzie S jest efektem mylnego odczytu litery G. Chodziło więc o Gchinesghe, Gchignesne, czyli Gniezno.

Kolejne fakty wskazujące na wyjątkową rolę Gniezna to złożenie w tym grodzie ciała św. Wojciecha i zwołanie tam synodu, na którym utworzono arcybiskupstwo gnieźnieńskie.

Więcej w artykule prof. Gerarda Labudy.

Na ilustracji: Dobrawa według Jana Matejki