Tajemniczy mur z Torunia

Natrafienie na średniowieczny mur w kilkusetletnim mieście nie jest niczym wyjątkowym. Jednak mur, który zobaczyli w sobotę robotnicy pracujący na ulicy Szerokiej w Toruniu, jest inny, niż to co zazwyczaj kryje się pod starówkami miast.

– Natrafiliśmy na gotycki mur, którego… nie powinno tam być. Odsłoniliśmy dopiero jego koronę, ale jest stanowczo za gruby, aby był resztką kamienicy czy przedproża – mówi Lidia Grzeszkiewicz-Kotlewska, archeolog nadzorująca prace.

Toruńskie Stare i Nowe Miasto były kiedyś rozdzielone murami i fosą, nad którą prowadziły dwa mosty zakończone bramami Paulińską i Kotlarską. Mur może więc być przyczółkiem mostowym lub częścią umocnień Nowego Miasta. Znajduje się bowiem po nowomiejskiej stronie mostu, który biegł od Bramy Kotlarskiej.

W miejscu odkrycia miała powstać nowa studzienka, ale na razie prace wstrzymano. Archeolodzy starają się namówić inwestora do poszerzenia wykopu w celach badawczych.

– Żal byłoby zostawiać to na następne lata. Do czasów kolejnej zmiany nawierzchni- mówi Lidia Grzeszkiewicz-Kotlewska.

Na podstawie Nowości.

Tags: