Pozostałości osady należącej do przedstawicieli kultury wielbarskiej (I – V w. n.e.) identyfikowanej przez niektórych archeologów z Gotami, skupiska krzemieni z okresu neolitu i fortyfikacje sprzed 65 lat odnaleźli archeolodzy podczas ostatniego sezonu badań na stanowisku archeologicznym w Gościkowie (gm. Świebodzin, woj. lubuskie) na trasie planowanej drogi ekspresowej S3.
To dzięki ratowniczym badaniom, które trwają od ostatniej dekady archeolodzy zmienili swoje poglądy dotyczące rozprzestrzenienia kultury wielbarskiej.
- Jeszcze kilkanaście lat temu uważano, iż osadnictwo tej kultury nie występuje aż tak bardzo na zachód. Znane były tylko pojedyncze stanowiska. W ostatnich latach okolice Świebodzina były miejscem licznych prac wykopaliskowych związanych z budową autostrady A2 oraz drogi ekspresowej S3. W trakcie wykopalisk okazało się, że osadnictwo kultury wielbarskiej jest dość intensywne na tym obszarze. Rozpoznano nowe stanowiska m.in. w Wilenku, Myszęcinie czy Jordanowie. Do tej listy należy dopisać Gościkowo – wyjaśnia Michał Sip z fundacji Patrimonium, kierujący badaniami w Gościkowie.
Odkryte transzeje wchodziły w skład tzw. Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (MRU). Niemcy rozpoczęli jego budowę w latach 30. XX wieku celem zabezpieczenia granicy.
Więcej w Nauce w Polsce.

słyszłam już o MRU ale nie wiedziałam od czego ten skrót. teraz już wiem :D
Julia: a o czymś takim jak google słyszałaś? ;)
Mam pytanie – co się stanie z tymi stanowiskami? Zostaną zabetonowane i zalane asfaltem, czy też planowana droga będzie je omijać?
jakby wszystkie badane stanowiska autostradowe zostałyby wyminięte, to mielibyśmy sporo ostrych zakrętów a to niebezpieczne :)
Archeologiczne badania ratownicze przeprowadzane są właśnie dlatego, żeby przebadać i wyeksplorować stanowisko, zanim ,,zostanie zalane betonem”.
A jeżeli jedni archeolodzy dopatrzą się błędu w sztuce poprzedników i będzie trzeba znów zajrzeć do stanowiska (jeśli w ogóle się kiedyś zaglądało po raz drugi do stanowiska)?
Szkoda że nie napisali co to za pozostałości tej osady wielbarskiej, muszą mieć mocne dowody skoro takie odważne tezy stawiają. Rzeczywiście trochę daleko na zachód.
pozostałości: czyli kilkanaście chat, kilkadziesiąt obiektów gospodarczych, fr. bransolety esowatej, ceramika analogiczna do np. Kowalewka czy Jordanowa. Analiza ceramiki dokonana przez specjalistów z UAM w Poznaniu.Starczy?
„identyfikowanej przez niektórych archeologów z Gotami”
Wreszcie wyważony tekst!! I tak trzymać. Nikomu nie są potrzebne hucpy!
Nowe badania weryfikują „pospieszne” opinie, a oliwa sprawiedliwa ….
„Szkoda że nie napisali co to za pozostałości tej osady wielbarskiej, muszą mieć mocne dowody skoro takie odważne tezy stawiają.”
„A jeżeli jedni archeolodzy dopatrzą się błędu w sztuce poprzedników…”
Coś mi się wydaje, że nie ma już kto jeździć (jak drzewiej bywało)i orzekać, to jest to i tak ma być! A dla tych „niektórych” i tak ich prawda będzie jedyna, no nie?
„pozostałości: czyli kilkanaście chat, kilkadziesiąt obiektów gospodarczych, fr. bransolety esowatej, ceramika analogiczna do np. Kowalewka czy Jordanowa. Analiza ceramiki dokonana przez specjalistów z UAM w Poznaniu.Starczy?”
Szczerze? Nie. To są co najwyżej poszlaki, gdyby były jakieś pochówki to by zmieniało postać rzeczy. W Kowalewku jednak znaleziono cmentarzysko birytualne i to przesądza sprawę. Na podstawie samej ceramiki i jednej bransolety esowatej to jest jednak wróżenie z fusów.
A jakie datowanie tej osady założono wiesz moze, II wiek?
14 tys fr. ceramiki!!! Czytaj chłopie ze zrozumieniem a potem pisz….
chronologia B2/C1 do C2
mike
Nie przekonasz „gotofabów”
Nie jestem żadnym gotofabem, wręcz przeciwnie. Poza tym w notce nie ma nic o 14 tys fragmentów. Jest owszem coś o 10tys ale w kontekście wszystkich znalezisk w tym nowożytnej cegielni, ani słowa o tym ile wśród nich tych wielbarskich a szczególnie jakie. Jeśli jest gdzieś jakaś dokładniejsza dokumentacja w sieci to ja chętnie zobaczę. Bo póki co to domagałem się ściślejszych informacji niż w bardzo ogólnej notce, usłyszałem że nie umiem czytać. Jakie to typowe…
Osobiście uważam że warto założyć że można przesądzać o tym że stanowisko jest „wielbarskie” jeśli ma się do dyspozycji pochówki, inaczej w większości przypadków można co najwyżej gdybać, szczególnie jeśli mamy taką „nieoczekiwaną” lokalizację. W nauce z zasady jednak warto wnioski wyciągać ostrożnie. Po konstrukcji chaty nie poznasz, po znalezieniu jednej bransolety też. A ceramika to ceramika, ja wiem że jest silna grupa fanatyków ceramiki która dałaby się pokroić za wnioski z niej wyciągane ale ja do niej na pewno nie należę. Szczególnie jak nie ma ani słowa jaka ta ceramika została znaleziona, przy tej lokalizacji i chronologii.
Co do chronologii – czyli założono że tak jak w Kowalewku. Trochę to obala tezę uznawaną do niedawna za pewnik ze osadnictwo wielbarskie i przeworskie trzymało się z zasady na duży dystans. Bo zakładając tak szeroką chronologię to te dwie kultury pięknie by się w Wielkopolsce mieszały. Choć przyznaję że z głowy nie pamiętam zasięgu kultury przeworskiej w kolejnych okresach, jak się myle to mnie poprawcie.
A co do Gotów – a czy ktoś o nich tu mówi? Zakładanie równości między Gotami a kulturą wielbarską przy obecnym stanie wiedzy świadczy albo o niewiedzy albo o głupocie.
embercadero powiedział 23.01.2009 @ 16:01
„Jeśli jest gdzieś jakaś dokładniejsza dokumentacja w sieci to ja chętnie zobaczę. Bo póki co to domagałem się ściślejszych informacji”
Słyszałeś o publikacjach naukowych, konferencjach sprawozdawczych itp.
Bo kto Ty jesteś, że domagasz się – „domagałem się ściślejszych informacji niż w bardzo ogólnej notce”. jakaś nowa mania amatorów?
Piszesz: „A co do Gotów – a czy ktoś o nich tu mówi? Zakładanie równości między Gotami a kulturą wielbarską przy obecnym stanie wiedzy świadczy albo o niewiedzy albo o głupocie.”
Dla mnie to zupełna nowość! Czy przegapiłem jakąś rewolucję w archeologii okresu rzymskiego.
yyyy… a przepraszam, co to są te bransolety esowate?;) bo esowate z wielbarskiej to ja znam klamerki, a bransolety – żmijowate i wężykowate.
Witam!
Interesuje mnie dlaczego porównanie kształtów do zwierząt ” żmijowate” jest lepsze niż do kształtu liter itp.? To ma jakieś znaczenie merytoryczne?
Będę wdzięczny za odpowiedź.
PAJ – trudno to nazwać rewolucją.. powiedzmy, że jest to kwestia świadomości metodycznej :)
Zastanawiające zresztą, jak często archeolodzy WIERZĄ w to, co mówią o kulturach archeologicznych – te mają więc swoją genezę (w której widać wpływy kultur wcześniejszych), rosną, dojrzewają i umierając wydają potomstwo wespół z inną lub innymi kulturami.. Jak to w genetyce oświeconej, działa tutaj prawo Mendla, wobec czego potomstwo ma formy garów po „tatusiu” i szlaczki po „mamusi”, choć już budownictwo po „cioci” a obrządek po „dziadku” (jakkolwiek perwersyjnie to nie brzmi). W dodatku kultury archeologiczne zdobywają lub tracą swoje tereny, co realizuje się niewątpliwie poprzez zwycięski marsz garów przez Europę albo wprost przeciwnie…
Czasami pojawiają się nieśmiałe sugestie, że do ich funkcjonowania potrzebni są ludzie, ale to raczej bzdura jest… Są przecież kultury, gdzie ludzie głównie umierali stając się antropologicznym uzupełnieniem jakże interesujących wykopaliskowo cmentarzysk…
:)))
ps. za bransoletę esowatą H.M. zaliczenia chyba by nie dał ;)
homo_lupus powiedział 25.01.2009 @ 10:56
Dziękuję. Ale to co napisał @embercadero jest obrazoburcze dla dużej grupy archeologów.Zresztą Twój wywód – jak to piszą ostatnio uczeni – jest chyba „obrazą wybitnych znawców okresu rzymskiego”. A tego robić nie wolno.
Serdecznie pozdrawiam,
PAJ
PAJ powiedział 24.01.2009 @ 12:44
„Bo kto Ty jesteś, że domagasz się – “domagałem się ściślejszych informacji niż w bardzo ogólnej notce”. jakaś nowa mania amatorów”?
A kto Ty jesteś żeby mu tego prawa odbierać. Nawet jeśli embercadero jest tylko amatorem archeologii powinieneś okazać mu należny szacunek. Po to płaci podatki, które idą też na badania żeby domagać się jawności znalezisk. A co to jakaś nowa mania archeologów – ukrywanie wyników badań?
Jako naczelny moralizator na forum wykazujesz się niesamowicie obłudną moralnością ;), no ale zawsze mozesz to sobie jakoś wytłumaczyć.
I nie zapominaj, że jednym z głównych zadań archeologów i archeologii jest udostępnianie wyników badań i ich popularyzacja. Ciebie ten obowiązek równiez dotyczy niezaleznie czy się podoba czy nie ;)
PAJ powiedział 25.01.2009 @ 11:34
„Zresztą Twój wywód – jak to piszą ostatnio uczeni – jest chyba “obrazą wybitnych znawców okresu rzymskiego”. A tego robić nie wolno”.
A mnie się wydawało, że według definicji moralności, którą podawałeś obrażać nie wolno nikogo, a nie tylko „wybitnych znawców okresu rzymskiego”. A „wybitnych znawców innych okresów” i tych mniej wybitnych już można???
hmmm, nie pozostaje mi nic innego jak podtrzymać ton mojego poprzedniego posta ;)
Całą zarem nadzieję pokładam w małym – acz kluczowym – słowie „chyba”
Ja jednak prosze, WOjeciechu, o podjęcie stosownych czynności – zabanowanie PAJ-a. Nie chcę tu bezinteresownej agresji, którą rzeczony wprowadza.
Ja też nie chcę. Na razie jedynie apeluję o powstrzymanie się od ataków personalnych. Osoby, które się nie zastosują, będą miały ograniczone możliwości komentowania.
Nie wiem kogo uważacie za tych świętych znawców okresu rzymskiego, ale ideę że kultura wielbarska to znaczcie szersze pojęcie (i starsze) niż Goci jako ethnos wziąłem z Kokowskiego. Dla mnie to jest właśnie taki autorytet, większego autorytetu od kultury wielbarskiej w tym kraju nie kojarzę. Ale zapewne oczywiście wiecie lepiej ;))))
A co do domagania: jak ktoś głosi „prawdy objawione” tonem nie znoszącym sprzeciwu to ja się domagam od niego jeszcze dowodów na te prawdy. Jeśli nie chce ich ujawniać to po co otwiera w ogóle „buzię”…