W PNAS ukazał się artykuł o badaniach w największym w Lewancie centrum produkcji miedzi z epoki żelaza (1200-500 r. p.n.e.). Znajduje się ono w Khirbat en-Nahas w południowej Jordanii, niedaleko granicy z Izraelem.

Rozkopana przez naukowców hałda, którą zostawili starożytni hutnicy. Widoczny na niej budynek pochodzi z IX w. p.n.e. Znajdujące się pod nim warstwy odpadów są z X w. p.n.e. Photo by Thomas Levy, UC San Diego
W starożytności tereny te zajmowała kraina Edom, która wedle przekazu biblijnego zagrażała Izraelowi królów Dawida i Salomona. Wielu naukowców podważało jednak biblijną informację. Dotychczasowe badania archeologiczne nie wskazywały bowiem na to, że Edom był w tym czasie na tyle zorganizowanym organizmem, by mógł zagrozić państwu największych żydowskich władców.
Jednak zdaniem naukowców badających Khirbat en-Nahas rozmiary ośrodka i stwierdzony precyzyjnymi badaniami radiowęglowymi okres jego działania wskazują, że Edom był zorganizowanym państwem już w X-IX w. p.n.e., co pasuje do biblijnego przekazu.
Trochę więcej o tych badaniach pisałem w trzecim dniu istnienia Archeowieści w tekście: Biblia a historia: Kiedy powstał Edom?. Wówczas naukowcy datowali kopalnię nawet na XII wiek p.n.e.

Tak troche w nawiazaniu – czy moze ktos wskazac jakies centrum cywilizacyjne w ktoreym przed epoka brazu korzystano przez dluzszy okres z narzedzi miedizanych?
Tak jakos nastapil przeskok wprost z epoki kamiennej do epoki brazu, z brakiem zastosowania na szersza skale miedzi do produkcji narzedzi. Chyba, ze ma ktos informacje zwiazane z moim pytaniem, zmieniajace moj stan wiedzy.
Tak na szybko podaję Ci linka z odnośnikami do różnych kultur- dalej szukaj sam :)
http://portalwiedzy.onet.pl/23736,,,,eneolit,haslo.html
Poza tym polecam forum: http://www.historycy.org
Niby tak, niby nie…
To, ze miedz wystepowala jako ozdoby od dawna wiedzialem. Natomiast caly czas pozostaje to, ze wykorzystywana byla wrecz sladowo – i raptem eksplozja w kilku centrach w roznych latach (tak jakby niezaleznie od siebie) w postaci brazu.
Przy czym np na polwyspie arabskim byly kopalnie miedzi o twardosci porownywalnej z brazem (korzystny sklad rudy – kiedys czytalem o tym w kontekscie wlasnie braku epoki miedzi o szerokim zasiegu produktu) a wyroby stamtad nie opanowaly Europy co mozemy zaobserwowac np. przy wyrobach z krzemienia pasiastego z Krzemionek Opatowskich, ktory byl popularnym artykulem handlowym w duzej czesci Europy.
Jeśli nie czytałeś, to moze Cię zaciekawi: http://www.pradzieje.pl/Bibliografie/Machnik-Jan.html
Kopalnie Króla Salomona?
http://www.tvn24.pl/-1,1570603,0,1,odnaleziono-kopalnie-krola-salomona,wiadomosc.html
Raczej skrajny bełkot tvn24.pl. Nie ma żadnych dowodów, by kontrolował je Salomon, nie zostały teraz odnalezione, a datowanie nie jest na podstawie „wstępnych analiz”, ale paroletnich recenzowanych badań opublikowanych teraz w PNAS itd., itp.
Lepiej niech w ogóle nie piszą o nauce.
Przepraszam, ale może ja czegoś nie rozumiem: jak warstwy odpadów produkcyjnych z X w. mogą się znajdować pod budynkiem z IX w.? (to na zdjęciu).
Pozdrowienia
p.n.e. :)
„kopalnie miedzi o twardosci porownywalnej z brazem”
Nie doceniasz brązu. Obkuty na zimno brąz cynowy twardością może dorównać niskowęglowej stali i jest na tyle sprężysty, że bywa używany w przemyśle do produkcji sprężyn. Wątpię by jakakolwiek miedź mogła posiadać zbliżone właściwości. Ten metal, nawet zawierający jakieś naturalne domieszki jest zbyt miękki by skutecznie konkurować z kamieniem.
@Rafal
Doceniam braz.
Natomiast o tych kopalniach twardej miedzi po prostu gdizes czytalem (niestety, nie przytocze gdzie) i zachwalano jej walory, porownujac z brazem. Mozna (to juz moje domniemanie) nawet probowac zalozyc, ze miedz z innych zrodel probowano uszlachetniac roznymi domieszkami, aby osiagnac podobne parametry.
Można przyjąć takie założenie ale w takim przypadku mielibyśmy już do czynienia z produkcją stopów miedzi, czyli właśnie brązów.
Nie do konca.
Caly czas pisze o rudzie miedzi o skladzie naturalnym nadajacym jej wysoka twardosc.
Braz jest efektem dodawania innych skladnikow przez czlowieka, na drodze wypracowania skladu metoda prob i bledow.
Bardzo zaluje, ze nie jestem w stanie przypomniec sobie gdzie czytalem o tych kopalniach :(
@Wojciech Pastuszka
Patrz no, jaki to człowiek jest ogłupiały…
Ja już sobie chyba innej archeologii poza średniowieczną nie wyobrażam. :D
Ech, przyznam, że na hasło „Kopalnie króla Salomona” to się poderwałem, bo to książka z mojego dzieciństwa. A tu „paf” i powietrze uszło. Aż się przymierzałem, żeby napisać coś o książce, filmach (bo ze cztery ich było!) i odkryciu, wygląda, że znowu trzeba by raczej napisać o bzdetach w mediach…