W Kanadzie odkryto kości najmniejszego dinozaura Ameryki Północnej, który miał wielkość współczesnej kury. Żył 70 mln lat temu, był stworzeniem dwunożnym, prawdopodobnie żywił się termitami, które znajdował w ściółce leśnej.
- To było dziwaczne zwierzę. Miało długie, smukłe nogi, bardzo krótkie ramiona z olbrzymimi szponami i szczęki o kształcie przypominającym pęsetę – opisuje Nick Longrich z Uniwersytetu w Calgary na łamach „Cretaceous Research”. Naukowcy nazwali gada Albertonykus borealis.
Więcej w gazeta.pl. Rekonstrukcja.

Eee tam, kura wielkosci dinozaura, to by dopiero bylo cos!
Zaraz, przeciez kura jest wielkosci dinozaura, przecietnego dzisiejszego dinozaura, choc, rzadko, zdarzaja sie wielkozsci wrobla.
ffatmanie – a czy koniecznie musi być kura-dinozaur? Bo taką kaczkę mam na podorędziu – zwie się Anatotitan, czyli kaczka tytaniczna, miała 12 m, 4 tony, dwie nogi i kaczą głowę. A poważniej mówiąc – dinozaury to nie były olbrzymy, natomiast wśród nich zdarzały się także gatunki wielkie, ich grube kości znajdujemy powiedzmy dość łatwo, natomiast szczątki drobniejszych krewniaków to musiały mieć akurat szczęście, aby ulec fosylizacji, zanim zostały zjedzone, czy zdestruowane.
cyprianie! niezaleznie od rozmiarow bywszych straszliwych kaczek zaglady z Australii, przecietny obecny dinozaur jest wielkosci podtuczonej kury, co nie przeszkadza mi czasami pomarzyc.
Cyprianowi nie chodzi o plejstoceńską „kaczkę zagłady” (Dromornis)z Australii, ale o amerykańskiego, kredowego dinozaura kaczodziobego (Anatotitan)
Nawet nie słyszałem, aby Dromornis miał coś wyraźnie wspólnego z kaczkami, a ani takie jak on biegacze (moa, epiornisy i współczesne strusiowate), ani też ptaki lepiej czy gorzej latające nie są dinozaurami. Faktycznie – to któreś niewielkie dinozaury, po przejściu głębokiej przebudowy, czyli aromorfozy dały początek ptakom. Prawie wszystkie szczególne cechy ptaków były obecne u różnych dinozaurów, natomiast – u ptaków wystąpiły razem, i to u wszystkich gatunków. Tak więc dinozaury (dwie grupy) i ptaki stanowią odrębne taksony.
Dromornis miał tyle wspólnego z kaczkami, że klasyfikuje się je do blaszkodziobych (Anseriformes). Moa i epiornisy nie miały z nimi nic wspólnego, poza tym, że też nie latały
Murray, P. F. & Megirian, D. (1998): The skull of dromornithid birds: anatomical evidence for their relationship to Anseriformes (Dromornithidae, Anseriformes). Records of the South Australian Museum 31: 51-97.
http://en.wikipedia.org/wiki/Dromornithidae
widzę Cyprianie, że nie jesteś ortodoksyjnym kladystą (jak większość w tej chwili) i uznajesz oczywisty fakt, że taksony mogą POCHODZIĆ JEDEN OD DRUGIEGO, a nie tylko obydwa od wspólnego przodka. Brawo! :-))