El Niño pomogło Magellanowi?

Gdy w pod koniec 1520 roku Ferdynand Magellan przepłynął cieśninię nazwaną później jego imieniem i wpłynął na wody Pacyfiku, nazwał ten akwen Oceanem Spokojnym (Mar Pacifico), gdyż jego floty nie nękały tam żadne burze. Od setek lat żeglarze i naukowcy zastanawiają się jakim cudem znany z nieprzychylnej pogody Pacyfik był tak łaskawy dla Magellana.

Karaka Victoria z floty Magellana. Pierwszy okręt, który opłynął świat dookoła. Fragment mapy z 1590 roku

Scott M. Fitzpatrick z North Carolina State University w USA i Richard Callaghan z University of Calgary w Kanadzie twierdzą, że Magellanowi pomógł występujący na Pacyfiku co kilka lat fenomen pogodowy zwany El Niño.

Polega on na zwiększeniu się temperatury wody w rejonie równika. W efekcie wzrasta też temperatura powietrza, które zaczyna się wznosić, co zmienia kierunki wiatrów i pogodę. Wody Pacyfiku stają się spokojniejsze, ale w zachodniej części oceanu zaczynają się susze, a na wybrzeża Ameryki Południowej spadają ulewne deszcze, które często kończą się niszczycielskimi lawinami błotnymi i powodziami (czyt. El Niño znów zagraża Chan Chan). Analizy słojów drzew wykazały, że El Niño wystąpiło w latach 1519-1520.

Naukowcy stworzyli komputerową symulację warunków pogodowych podczas rejsu Magellana. Ich zdaniem El Niño nie tylko zapewniło Magellanowi spokojny rejs, ale wpłynęło również na jego kierunek. Po przejściu cieśniny Magellan popłynął wzdłuż brzegów Ameryki Południowej, a potem na północny-zachód. Przekroczył równik i dotarł w marcu 1521 r. do Filipin leżących około dwa tysiące kilometrów na północ od Wysp Korzennych, które były celem jego podróży.

Powody dla których Magellan tak bardzo zboczył z kursu są dla nas niejasne. W swoich pismach twierdził, że obrał taką trasę, gdyż przed wypłynięciem z Hiszpanii dowiedział się, że na Wyspach Korzennych panuje głód (co również mogło być skutkiem El Niño). Jednak naukowcy uważają, że taką trasą poprowadziły go po prostu wiatry, którym kapitan poddał się, gdy większość załogi zapadła na szkorbut i nie miał dość ludzi do obsługi żagli.

Obrana trasa, choć pomogła pokonać Pacyfik, to okazała się dla Magellana fatalna. W kwietniu 1521 r. zginął podczas starcia z mieszkańcami jednej z filipińskich wysp. Opłynięcie świata, które było głównym celem wyprawy, udało się tylko karace Victoria. We wrześniu 1522 roku wpłynęła do Sewilli z zaledwie 18 osobami na pokładzie.

Streszczenie badań ukazało się w najnowszym „Science”. Pełna wersja zostanie opublikowana w sierpniowym „Journal of Pacific History”. Tekst napisałem na podstawie depeszy AP i artykułu w Science Daily.