Hobbit z Flores chodził pokracznie

– Nigdy nie wygrałby sprintu na sto metrów ani maratonu – mówi o Homo floresiensis Bill Jungers, antropolog ze State University of New York w Stony Brook. I nie chodzi mu tylko o to, że żyjący jeszcze kilkanaście tysięcy lat temu tajemniczy ludzie z indonezyjskiej wyspy Flores mieli tylko około metr wzrostu. Prędkość hobbitów ograniczała też budowa ich stóp.

Wyniki badań zachowanej w całości lewej stopy hobbita Jungers przedstawił w tym tygodniu na spotkaniu American Association of Physical Anthropologists w Columbus (stan Ohio). Stopa ta była nadnaturalnie wielka w stosunku do wysokości hobbita. – Tak jakby mała dziewczynka założyła buty mamy – opisuje naukowiec. Homo floresiensis musiał więc najpewniej podczas chodzenia zginać kolano bardziej niż my, przez co jego chód wyglądał dość dziwacznie i był mniej efektywny.

Inną niecodzienną cechą stopy hobbita jest duży palec. Jest on dość krótki w porównaniu z innymi palcami, podobnie jak to było u australopiteków. Jednak kształt palców jest taki jak u ludzi współczesnych.

Zdaniem naukowca budowa stopy jest kolejnym dowodem na to, że Homo floresiensis to nowy gatunek ludzi, a nie skarłowaciały w wyniku choroby Homo sapiens, jak uważa część naukowców.

Na podstawie New Scientist.

Więcej o sporze o Homo floresiensis.