Czym pobiliśmy neandertalczyków?

Różnice między czaszkami współczesnych ludzi a neandertalczyków są skutkiem przypadkowych zmian ewolucyjnych i nie zwiększyły szans ludzi na przeżycie i reprodukcję – uważa antropolog Tim Weaver z University of California, który wraz z kolegami porównał czaszki obu gatunków.

Analizy czaszek pozwoliły też naukowcom oszacować, że ostatni przodek Homo sapiens i neandertalczyków żył 370 tysięcy lat temu. Podobną datę przyniosły wcześniejsze badania genetyczne.

Jeśli tajemnica sukcesu Homo sapiens nie leży w budowie czaszki, to gdzie? Zdaniem Weavera mogły o nim zadecydować np. kulturowe umiejętności Homo sapiens, dzięki którym potrafili lepiej od neandertalczyków wykorzystać zasoby przyrody. Mógł to być efekt zmian kulturowych, albo zmian w strukturze mózgu. Homo sapiens potrafili m.in. wprowadzać innowacje, co sprzyja rozwojowi technologii – wskazuje Weaver.

Nie wszyscy naukowcy uważają jednak, że Homo sapiens mieli jakąś przewagę nad neandertalczykami. Należy do nich jeden z najbardziej znanych paleoantropologów Erik Trinkaus. Podkreśla on, że oba gatunki używały tych samych narzędzi, chowały zmarłych, dekorowały ciała i były równie skuteczne w polowaniu. – W okresie od 100 do 50 tysięcy lat temu różnice między neandertalczykami i homo sapiens były bardzo małe – mówi Trinkaus. Jego zdaniem sukces Homo sapiens był po prostu dziełem przypadku. – Ktoś kiedyś porównal to do meczu piłkarskiego. Po prostu udało im się wygrać w tym tygodniu. Dlaczego, już w bliższych czasach grupy ludzi z pewną kulturową przewagą zajmowały miejsce innych? To zdarzało się wiele razy. A nie było żadnej biologicznej wyższości jednej grupy nad drugą – przekonuje Trinkaus.

Na podstawie Live Science.