Polacy odkopali w Syrii starożytną świątynię

Ponad 4500 lat temu była jednym z najważniejszych miejsc w Tell Arbid. We wnętrzu długiej na dziesięć metrów i szerokiej na siedem metrów świątyni stał otynkowany na biało ołtarz, przed którym palił się ogień. Nie wiemy na razie jakie bóstwo w niej czczono.

Naukowcy z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW znaleźli też we wnętrzu budowli glinianą kadzielnicę. Zdaniem Andrzeja Reiche starożytni Syryjczycy zostawili ją celowo, gdy porzucali świątynię. – Wydaje się, że przebiegło to spokojnie. Z wnętrza zabrano większość wyposażenia i starannie zasypano je ziemią – mówił „Dziennikowi” Reiche.

W pierwszej połowie III tysiąclecia p.n.e. Tell Arbid było pokaźnym miastem. W jego centrum znajdowała się cytadela położona na niewielkim wzniesieniu. Kręte uliczki miasta były wybrukowane potłuczoną ceramiką. Wzdłuż nich stały gęsto stłoczone domy oraz zabudowania gospodarcze.

Stanowisko archeologiczne w Tell Arbid ma ponad 38 ha powierzchni. Archeolodzy kopią tam od lat 30. ubiegłego wieku. Polsko-syryjska misja archeologiczna rozpoczęła pracę w 1996 r. Więcej o jej dokonaniach dowiecie się z oficjalnej strony ekspedycji.