Gryzoń wielki jak byk

To największy gryzoń jaki kiedykolwiek żył na ziemi – uznali naukowcy, którzy badali znalezioną w Urugwaju ponadpółmetrową czaszkę zwierzaka nazwanego Josephoartigasia monesi. Ten gigantyczny krewniak szczurów, świnek morskich i wiewiórek biegał po Ameryce Południowej 2-4 mln lat temu.

Specjaliści szacują, że miał trzy metry długości i ważył około tony. Był więc ponad 15 razy cięższy od swojego największego współczesnego kuzyna – południowoamerykańskiej kapibary, która waży około 60 kg, i ponad tysiąc razy cięższy od większości południowoamerykańskich gryzoni.

Naukowcy opisują Josephoartigasia jako skrzyżowanie bobra i świnki morskiej. Ich zdaniem preferował porośnięte tropikalnym lasem delty rzek. Badacze spekulują, że wielkie rozmiary pomagały mu skutecznie bronić się przed żyjącymi wówczas w Ameryce Południowej wielkimi drapieżnymi ptakami i kotami szablozębnymi.

Największy znany dotychczas gryzoń wszech czasów – Phoberomys pattersoni – ważył 700 kg i również żył w Ameryce Południowej.

Na podstawie BBC (rysunki).