Przybornik prehistorycznego łowcy

14 tys. lat temu pewien natufijski łowca położył torbę ze swoimi narzędziami pod ścianą okrągłego domu w osadzie zwanej dziś Wadi Hammeh 27 w Jordanii. Nigdy już jej nie podniósł.

Zrobiona ze skóry bądź też z plecionki torba dawno się rozpadła, ale narzędzia z kamienia i rogu, które w niej były, przetrwały te 14 tys. lat w całkiem niezłym stanie. Niedawno odkopali je archeolodzy i bardzo ucieszyli się ze znaleziska, gdyż jest to jeden z najbardziej kompletnych zestawów narzędzi prehistorycznego łowcy-zbieracza, jaki dotychczas znaleźli.

Zestaw tworzą:
– sierp z rogu antylopy z kamiennymi ostrzami po obu stronach, który służył do zbierania dzikich zbóż, gdyż nie znano jeszcze wtedy rolnictwa;
– 21 krzemiennych grotów (nie wiadomo, czy do oszczepów, czy strzał);
– 7 gładkich kamyków, które mogły być pociskami do procy;
– krzemienny rdzeń, z którego łowca mógł robić kolejne groty;
– duży kamień, który mógł być używany do rozbijania krzemiennego rdzenia;
– 5 kości ze stopy gazeli, z których wyrabiano paciorki
– fragment jakiegoś narzędzia z kości

Lista ta raczej nie wyczerpuje pierwotnej zawartości torby, gdyż najpewniej były w niej też rzeczy, które nie przetrwaly do naszych czasów (np. proca).

Obecność sierpu trochę nie pasuje naukowcom do dotychczasowych poglądów o prehistorycznych łowcach-zbieraczach. Zakładali bowiem, że mężczyźni zajmowali się polowaniami, a zbieranie roślin było domeną kobiet. Tymczasem znaleziony w Wadi Hammeh zestaw narzędzi pozwalał wykonywać obie te czynności. Z tego powodu trudno orzec, czy torbę zostawił mężczyzna, czy kobieta.

Nie wiemy niestety, czy taki „dwuczynnościowy” zestaw narzędzi był normą czy też rzadkością. Mogło przecież być np. tak, że małżonek wziął sierp żony, by ściąć trochę zbóż, gdy ta była w zaawansowanej ciąży. Niewykluczone jednak, że dotychczasowe założenia były po prostu błędne.

Na podstawie Discovery News (jest zdjęcie).