Jak ludzie opanowali Amerykę

Przodkami Indian byli mieszkańcy Syberii, którzy wkroczyli do Ameryki najpewniej jedną falą przez cieśninę Beringa, a następnie przesuwali się na południe wzdłuż wybrzeży. Najpóźniej zajęli wschodnią część Ameryki Południowej. Nie było dużej migracji z Azji Południowo-Wschodniej i Polinezji.

Takie wnioski przyniosły szeroko zakrojone badania genetyczne 530 Indian z 29 plemion opisane właśnie w PLoS Genetics.

Badania wykazały, że pierwotni mieszkańcy Ameryki są genetycznie najbliżsi plemionom syberyjskim. Naukowcy znaleźli nawet jeden wariant genetyczny, który oprócz Indian mają tylko dwa ludy żyjące we wschodniej Syberii.

O kierunku rozprzestrzeniania się świadczy to, że im dalej jakiś amerykański lud żyje od Cieśniny Beringa tym mniejsze jest jego genetyczne podobieństwo do krewniaków z Syberii. Maleje także zróżnicowanie genetyczne wśród członków ludu. Jest to zjawisko charakterystyczne dla dalekich migracji. Wynika ono z tego, że im dalej wędruje jakaś grupa ludzi, tym mniejsza staje się pula genów (część ludzi umiera bezpotomnie, część się odłącza). W efekcie ludy powstałe z grup, które przebyły najdłuższą drogę od źrodła emigracji i nie zmieszały się po drodze z inną grupą ludzi, są zazwyczaj najmniej zróżnicowane genetycznie. W przypadku Ameryki takie społeczności żyją we wschodniej części Ameryki Południowej.