To nie grota wilczycy, ale Nerona?

Profesor Adriano La Regina, który przez prawie 30 lat nadzorował wykopaliska w Rzymie, uważa, że odkryta na Palatynie pięknie zdobiona grota nie jest Luperkalem. Sądzi on, że prawdziwy Luperkal znajduje się około 50-70 metrów na północny-zachód od miejsca, gdzie znajduje się odkryta grota.

Archeolog powołuje się na relację Dionizjusza z Halikarnasu, według którego grota wilczycy znajdowała się blisko świątyni Zwycięstwa. Tymczasem znaleziona grota jest bliżej świątyni Apolla. – Gdyby to był Luperkal, to Dionizjusz na pewno napisałby o świątyni Apolla, która była dużo większa i słynniejsza od świątyni Zwycięstwa – przekonuje La Regina.

Odkryta grota, to zdaniem La Reginy jedno z pomieszczeń pierwszego pałacu Nerona, który spłonął w 64 r. n.e. Mają o tym świadczyć typowe dla czasów Nerona zdobienia groty. Włoski archeolog uważa, że pomieszczenie było nimfeum – sztuczną grotą, w której urządzano przyjęcia i jadano posiłki.

Na podstawie The Australian.