Neandertalczycy mówili równie dobrze jak my?

FOXP2 – tak nazywa się gen, który najpewniej odegrał ważną rolę w rozwoju ludzkiej mowy. Pechowiec, któremu trafiła się zmutowana lub nieaktywna kopia tego genu, ma problemy z artykulacją i niezbyt dobrze radzi sobie ze stosowaniem niektórych reguł gramatycznych. FOXP2 mają myszy, orangutany i inne zwierzęta, ale ludzki wariant troszkę się różni i to właśnie ta różnica – jak podejrzewają naukowcy – stoi za naszymi oratorskimi umiejętnościami.

Ostatnie badania genetyczne przeprowadzone przez zespół Svante Pääbo z Instytutu Maksa Plancka w Lipsku wykazały, że neandertalski FOXP2 był identyczny jak nasz. To oznacza, że neandertalczycy mogli być równie sprawnymi mówcami jak my. Identyczność genu oznacza też, że uzyskał on swoją obecną postać jeszcze przed rozdzieleniem się przodków Homo sapiens i neandertalczyków, czyli ponad 350 tys. lat temu.

Więcej na blogu Miggawki i w depeszy Reutersa.