Żywy dinozaur za 10 lat?

– Myślę, że będziemy mieć żywego dinozaura i to wkrótce – w ciągu 5-10 lat – powiedział prof. Jack Horner  z Uniwersytetu Stanowego w Montanie podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach, gdzie spotkał się z chorym na białaczkę chłopcem – wielbicielem dinozaurów. Horner (na zdjęciu z gniazdem dinozaurów) jest jednym z najbardziej znanych paleontologów i autorem wielu przełomowych odkryć dotyczących dinozaurów.

– 10 lat temu nikt by nie zgadł, że możemy znaleźć białko dinozaurów, w tym roku je odkryliśmy. W nauce nie warto zaczynać od myślenia, co warto odkryć, ale trzeba być otwartym, mieć liberalne spojrzenie i nigdy nie słuchać starszych. Zawsze mówię moim studentom, że pewnie mylę się w większości kwestii, ale muszą to udowodnić – opowiadał paleontolog.

Horner jako pierwszy odkrył, że dinozaury opiekowały się swoim potomstwem i chowały swoje młode w koloniach lęgowych. Teraz koncentruje się na badaniu różnorodności dinozaurów. Doradzał reżyserowi Stevenowi Spielbergowi podczas realizacji „Parku Jurajskiego”, jego osoba była też ponoć częściową inspiracją dla jednej z głównych postaci filmu, dr. Alana Granta.

Na podstawie Gazeta.pl/PAP.

Białko, o którym wspomina Horner, pochodzi z kości Tyranozaura mającej 68 milionów lat. O jego pozyskaniu naukowcy napisali w kwietniu w magazynie „Science„. Badania białka ujawniły m.in., że budzący postrach T. rex jest dość bliskim krewniakiem kury.