Jak zginął Człowiek Lodu?

Wykrwawił się na śmierć – ogłosili dwa miesiące temu włoscy i szwajcarscy naukowcy. Teraz ich koledzy stwierdzili w oparciu o najnowsze badania, że do śmierci Człowieka Lodu, zwanego też Ötzim, doprowadziła rana głowy.

Zamarznięte zwłoki zmarłego około 5300 lat temu Ötziego odkryto w 1991 roku w alpejskim lodowcu na pograniczu austriacko-włoskim. Od tego czasu naukowcy starają się ustalić bezpośrednią przyczynę jego śmierci.

Początkowo sądzili, że był zabłąkanym myśliwym, który zamarzł, gdy zaskoczyła go noc. Jednak w 2001 roku dostrzegli na zdjęciach rentgenowskich kamienny grot strzały tkwiący w jego plecach. Kolejne badania wykazały, że na krótko przed śmiercią Ötzi z kimś walczył. Świadczą o tym głębokie rany na jego rękach, które wcześniej uznano za uszkodzenia powstałe podczas wyjmowania zmumifikowanego ciała z alpejskiego lodowca. Sam też najpewniej zadał rany. Krew jakiegoś człowieka znaleziono na ostrzu jego noża. Krew kolejnych trzech osób znajdowała się na strzale i ubraniu Ötziego. W końcu któryś z przeciwników, albo ktoś ich mszczący, posłał Ötziemu strzałę w plecy.

Andreas Lippert z Uniwersytetu Wiedeńskiego i trzech specjalistów ze szpitala we włoskim Bolzano, gdzie obecnie mieszka Ötzi, ogłosili w poniedziałek, że upływ krwi z rozerwanej przez kamienny grot tętnicy nie zabił mężczyzny, ale spowodował jedynie utratę przytomności. Do śmierci doprowadziła rana głowy, która powstała, gdy Ötzi uderzył w skałę padając na ziemię, bądź gdy został uderzony przez napastnika.

Naukowcy twierdzą, że napastnik obrócił leżącego na plecach Ötziego i wyjął strzałę. Badania wykazały, że stężenie pośmiertne nastąpiło już, gdy mężczyzna leżał twarzą ku ziemi. Właśnie w takiej pozycji zastali prehistorycznego myśliwego XX-wieczni turyści (zdjęcie).

O najnowszych badaniach przeczytałem w Washington Post (warto zobaczyć zdjęcie Ötziego leżącego w swojej lodówce).

ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁ ÖTZI PRZED ŚMIERCIĄ – NAJNOWSZA REKONSTRUKCJA.