Skąd przybyli Etruskowie?

Za króla Atysa, syna Manesa, nawiedził całą Lidię wielki głód. (…) król podzielił wszystkich Lidyjczyków na dwie części i jednej kazał ciągnąć losy na pozostanie w kraju, drugiej – na emigrację. I nad tą częścią, której los dał pozostać na miejscu, wyznaczył sam siebie jako króla, nad emigrantami zaś swego syna, który nazywał się Tyrrenos. Po losowaniu więc jedni z nich wywędrowali z kraju, udali się do Smyrny [port nad Morzem Egejskim – WP] i pobudowali sobie statki. Na nie włożyli całe ruchome mienie, jakie było im potrzebne, i odpłynęli, aby poszukać sobie środków do życia i ziemi. W końcu, minąwszy wiele ludów, przybyli do Umbrów, gdzie założyli miasta i po dziś dzień mieszkają. Nazwę Lidyjczyków zastąpili inną, wziętą od imienia królewskiego syna, który ich tu przywiódł: od niego tworząc swe miano nazwali się Tyrrenami.

Tyrrenowie, są lepiej znani jako Etruskowie. Około 800 roku p.n.e. stworzyli najbardziej rozwiniętą kulturę w Italii (mapa). Mieli duży wpływ na Rzym, któremu w końcu ulegli w III wieku p.n.e. Przytoczona powyżej opowieść Herodota cieszyła się w antyku dużym powodzeniem. Tylko Dionizjusz z Halikarnasu odrzucił jego wersję i uznał Etrusków za autochtonów. W czasach współczesnych relacja Herodota, mimo swego mocno legendowego charakteru, bardzo często pojawiała się w naukowych opracowaniach. Spowodowane to było ogromnymi kłopotami jakie naukowcy mieli z ustaleniem pochodzenia nieindoeuropejskich Etrusków, których język i kultura znacznie różniły się od spotykanych w Europie Zachodniej zdominowanej przez ludy indoeuropejskie.

1.

Naukowcy już dawno temu poszli śladem Herodota. W inskrypcjach z Azji Mniejszej, gdzie leżało państwo Lidów, natrafili na wzmianki o mieście Tyrrha. Jeszcze mocniej na wyobraźnię niektórych naukowców i amatorów zadziałał fragment steli znaleziony w 1885 roku nieopodal osady Kaminia na wyspie Lemnos, blisko zachodnich brzegów Azji Mniejszej. Widać na nim wojownika trzymającego tarczę i włócznię oraz napisy, pochodzące z VII-VI w. p.n.e. Specjaliści, którzy je częściowo odczytali, dopatrzyli się licznych podobieństw do pisma i języka etruskiego. Kolejną poszlakę znaleziono w Egipcie. Tamtejsze inskrypcje opisujące najazdy Ludów Morza w XIII/XII w. p.n.e. wymieniają m.in. lud Turusza. Dość powszechnie przyjmuje się zaś, że najeźdźcy pochodzili z wybrzeży Grecji i Azji Mniejszej. Możliwe więc, że Turusza, to Tyrrenowie.

Etruscy jeźdźcy.
Srebrna plakietka z dodatkami z elektrum, ok. 540–520 p.n.e.

Naukowcy znaleźli też wschodnie ślady w etruskiej sztuce i kulturze. Na przykład techniki i formy spotykane w etruskim złotnictwie najbardziej przypominają hetyckie, wysoka pozycja etruskich kobiet znajduje swój odpowiednik u sąsiadujących z Lidami Licyjczyków, a religia przypomina kulty z Krety i Azji Mniejszej.

Wszystko to tworzyło jednak bardzo lichy materiał dowodowy. Pozwalał on co najwyżej twierdzić, że w powstaniu etruskiej cywilizacji mogli brać udział przybysze z Bliskiego Wschodu, którzy zmieszali się z miejscową ludnością. Ale dla wielu naukowców nawet takie twierdzenie było bezpodstawne. Woleli oni widzieć w Etruskach autochtonów, którzy żyli na tych ziemiach jeszcze przed przybyciem ludów indoeuropejskich.

2.

Przeprowadzone niedawno badania genetyczne dostarczyły nowych i to bardzo mocnych dowodów na to, że Etruskowie mają jednak korzenie w Azji.

Pierwszego dowodu dostarczyły badania mitochondrialnego DNA mieszkańców miasteczka Murlo. To byłe etruskiego miasto, które leży na uboczu i dlatego genetycy liczyli, że większość ludności to potomkowie Etrusków. Okazało się, że genetycznie mieszkańcy Murlo są bardziej spokrewnieni z Palestyńczykami i Syryjczykami niż z mieszkańcami Włoch. Badania te zespół włoskich genetyków kierowany przez Antonio Torroniego i Alessandra Achilliego opisał w kwietniowym numerze „The American Journal of Human Genetics”.

W całej Toskani (czyli znacznej części dawnej Etrurii) zespół Torroniego znalazł zaś 11 haplogrup mitochondrialnego DNA, które nie występują nigdzie indziej w Europie, a są za to dość powszechne na Bliskim Wschodzie.

Malowidło z Grobowca Leopardów w Tarkwiniach.
Początek V wieku p.n.e.

Kolejnego dowodu dostarczyły analizy mitochondrialnego DNA czterech występujących tylko w Toskanii ras bydła, które przeprowadził zespół pod wodzą Marca Pellecchia i Paola Ajmone-Marsana. Okazało się, że rasy te są blisko spokrewnione z bydłem bliskowschodnim, podczas gdy inne rasy włoskie z bydłem północnoeuropejskim. Wygląda więc na to, że przodkowie Etrusków przybyli z własnym bydłem.

W czerwcu 2007 roku na konferencji European Society of Human Genetics w Nicei włoscy genetycy pracujący pod kierunkiem Alberta Piazzy z uniwersytetu w Turynie ogłosili wyniki nastepnych badań, tym razem skoncentrowanych na męskim chromosomie Y. Pobrali oni DNA mężczyzn żyjących w trzech toskańskich miejscowościach: Murlo, Volterra i Casentino. Były one przez setki lat zamieszkane przez Etrusków i wcześniejsze badania (nie tylko genetyczne) wykazały, że ich współcześni mieszkańcy prawie na pewno są ich potomkami.

Próbki porównano z materiałem genetycznym pobranym od mężczyzn z wielu obszarów w Europie i na Bliskim Wschodzie. Okazało się że w chromosomach Y panów z Murlo, Volterry i Casentino dość często występują haplogrupy których nie spotyka się w innych częściach Włoch i Europy. Są one za to dość częste wśród mieszkańców Turcji i Bliskiego Wschodu. Jedna z haplogrup odkrytych w Murlo pojawiła się tylko w okolicach tureckiego Izmiru, czyli antycznej Smyrny, z której wedle Herodota mieli wypłynąć przodkowie Etrusków. Wielkie podobieństwo do toskańskich próbek znaleziono też w DNA mężczyzn z należącej do Grecji wyspy Lemnos, skąd pochodzi wspomniana wyżej stela z etruskopodobnymi napisami.

3.

Nie wiemy dokładnie kiedy mogło dojść do emigracji przodków Etrusków. Badania toskańskiej trzody wykazały, że oddzieliła się ona od bliskowschodniej około 1600-6400 lat temu. Analizy ludzkiego DNA wykazały zaś, że ostatni wspólny przodek badanych Toskańczyków i ich krewniaków z dzisiejszej Turcji żył około 3500 lat temu. Oznacza to, że do migracji doszło najpewniej między 1500 rokiem p.n.e., a 400 rokiem n.e. z mocnym wskazaniem na tą wcześniejszą datę Część naukowców sugeruje, że efektem emigracji jest pojawienie się w Toskanii około 1100 roku p.n.e. kultury zwanej proto-Villanova, gdyż zerwana została wówczas ciągłość kulturowa. Kultura ta przeszła w kulturę Villanova, a z niej narodziła się etruska cywilizacja. Niestety w Azji Mniejszej nie znaleziono dotąd kultury podobnej do proto-Villanova.

Etruski grobowiec (tumulus) w Populonii

Przytoczona przeze mnie relacja Herodota jest oczywiście zwykłą legendą. Mało możliwe, by potomkami Etrusków byli Lidowie, gdyż był to lud indoeuropejski. Jednak wiele legend ma w sobie elementy prawdy. Składając w jedną całość przeróżne informacje stworzyłem sobie taką oto hipotetyczną rekonstrukcję.

Etruskowie to przodkowie nieindoeuropejskich pierwotnych mieszkańców Azji Mniejszej. Mieszkali oni być może w mieście Tyrrhe i okolicach. Gdy około 1200 roku p.n.e. wtargnęły do Azji Mniejszej ludy z północy, które wywołały wielką falę migracji w całym wschodnim basenie Morza Śródziemnego, Tyrrenowie wsiedli na okręty i popłynęli z innymi sąsiednimi ludami. Wielka armia uciekinierów-rabusiów z Azji Mniejszej i być może Grecji zwana Ludami Morza spustoszyła wówczas Cypr i Lewant. Poniosła jednak klęskę w walkach z Egipcjanami, którzy być może nazwali uciekinierów z Tyrrhe Turuszami. Po klęsce Ludy Morza rozproszyły się. Część z nich jako Filistyni zamieszkała na wybrzeżach spustoszonej Palestyny (fakt doskonale potwierdzony archeologicznie i źrodłowo). Inni – jak od dawna się spekuluje – popłynęli na zachód. Ludzie nazwani przez Egipcjan Szardanami dotarli na Sardynię (tam też odkryto geny występujące w Azji Mniejszej), Szekelesz na Sycylię, a Turusza do przyszłej Etrurii.

W zasadzie wszystko się pięknie układa, ale czy tak było…?

Skorzystałem m.in. z kwietniowego artykułu w The New York Times.