Pole manioku z amerykańskich Pompejów

Pewnego sierpniowego wieczora około 630 roku n.e. erupcja wstrząsnęła wulkanem Loma Caldera w dzisiejszym Salwadorze. Ogromne masy popiołów zasypały okolicę w tym jedną z pobliskich wiosek Majów. Ukryte pod pięciometrową warstwą popiołu chaty naukowcy odkryli dopiero w 1978 roku. W odkopanych domach zastali nietkniętą ceramikę, przedmioty codziennego użytku, a nawet niedokończone posiłki. Nie znaleźli jednak szczątków żadnego z około 200 mieszkańców. Najwyraźniej zdołali oni uciec przed żywiołem. Odkrytą wioskę nazwano Joya de Cerén.

Jedna z budowli odkopanych w Cerén. Kliknijcie na zdjęcie, by obejrzeć większy fragment osady

Trwające od blisko 30 lat wykopaliska pozwoliły poszerzyć nasza wiedzę o życiu zwykłych Majów. Najnowsze odkrycie dostarczyło zaś niezwykle cennej informacji o ich rolnictwie.

W czerwcu tego roku amerykańscy archeolodzy natrafili pod stwardniałym popiołem na rewelacyjnie zachowane pole manioku. Ich zdaniem jest to najstarszy bezpośredni dowód uprawy tej rośliny w Ameryce. Naukowcy już od wielu lat podejrzewali, że Majowie uprawiali pochodzący z Brazylii maniok. Nie mieli jednak na to dowodów. (zdjęcie pola manioku w Togo)

Po rosnących blisko 1400 lat temu krzakach manioku zostały tylko puste miejsca, które archeolodzy wypełnili gipsem uzyskując doskonałą kopię roślin. Podobnie postępuje się z pustymi przestrzeniami po ciałach mieszkańców rzymskich Pompejów zasypanych przez wulkan w 79 roku n.e. Erupcja Loma Caldera nastąpiła w bardzo szczęśliwym dla archeologów momencie. Właśnie trwały zbiory i w polu pozostały tylko nieliczne bulwy. W bruzdach tkwiły już za to wsadzone pionowo łodygi manioku, by krzaki mogły odrosnąć.

Odkrycie pozwala wyjaśnić jak Majowie byli w stanie wyżywić swoje bardzo liczne społeczności. Bulwy manioku uzyskane z jednego akra mają bowiem od 6 do 10 razy większą wartość energetyczną niż kukurydza zebrana na tym samym obszarze. Bulwy trzeba ugotować albo usmażyć, gdyż surowe są trujące. Robi się z nich również mąkę. Jadalne są także bogate w proteiny liście krzaków.

Na podstawie Los Angeles Times.