Tajemna komora w pobliżu terakotowej armii

Chińscy archeolodzy odkryli za pomocą badań geofizycznych nieznaną wcześniej podziemną komorę w strzeżonym przez terakotową armię grobowcu Shi Huangdi, pierwszego cesarza Chin.

W starożytnych opisach grobowca nie ma o niej ani słowa. Pomieszczenie ma aż 30 metrów wysokości, a jego cztery ściany przypominają kształtem schody. Jeden z chińskich specjalistów spekuluje, że komora mogła zostać zbudowana dla duszy cesarza.

Terakotowa armia to najpewniej tylko drobna zapowiedź wspaniałości, jakie kryje w swym wnętrzu grobowiec cesarza Shi Huangdi

Ogromny grobowiec pierwszego cesarza powstał pod koniec III wieku p.n.e. Jego główną częścią jest rozległy kopiec wysokości 51 metrów. To właśnie w nim jest tajemnicze pomieszczenie. Przed kopcem znajdują się komory z tysiącami terakotowych żołnierzy. Dotąd odkopano tylko część komór z figurami. Na dalsze wykopaliska nie zgadzają się chińskie władze, które uznają, że archeologiczne i konserwatorskie techniki nie są jeszcze zbyt dobre, by otwierać grobowiec twórcy zjednoczonych Chin. Terakotową armię znamy dzięki rolnikom, którzy w 1974 roku przypadkiem przebili się do nieznanej komory z żołnierzami, gdy kopali studnię.

Na podstawie BBC.