Najstarszy kot domowy

Francuscy archeolodzy odkryli na Cyprze kota pochowanego 9500 lat temu razem z człowiekiem. To najstarszy znany dowód udomowienia kotów. Niezwykły pochówek znajdował się w miejscowości Shillourokambos, gdzie znajdują się pozostałości osady z epoki kamienia.

– Kot, którego znaleźliśmy może być czymś pomiędzy dzikim kotem, a udomowionym, ale jest też możliwe, że jest całkowicie udomowiony – powiedział BBC profesor Jean Guilaine z CNRS Centre d’Anthropologie w Tuluzie.

Szkielet kota leżał 40 centymetrów od szczątków około 30-letniego człowieka nieznanej na razie płci, prawdopodobnie właściciela zwierzęcia. Kot w chwili śmierci miał zaledwie 8 miesięcy. Badania wykazały, że został celowo zabity, najpewniej jako ofiara. Przy zmarłym człowieku archeolodzy znaleźli kamienne topory, krzemienne narzędzia i ochrę. Zdaniem naukowców wskazuje to na wysoki status zmarłego.

Co? Złożyli kota w ofierze?! To w takim razie ogłaszam strajk.
Sami se te myszy ganiajcie, barbarzyńcy!
Autor: Sebastian Kasten
Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 1.0

Francuscy archeolodzy podejrzewają, że koty mogły mieć związek z religią ówczesnych mieszkańców Cypru. Zwierzęta te miały dla wczesnych rolników ogromne znaczenie, gdyż chroniły zgromadzone ziarno przed myszami.

Znaleziony kot jest dość duży i bardziej przypomina afrykańskiego dzikiego kota (Felis silvestris lybica) niż współczesne domowe mruczusie. Na Cyprze nie ma miejscowych dzikich kotów i dlatego naukowcy zakładają, że to ludzie sprowadzili koty na wyspę.

Na podstawie BBC.

Tags: ,