Niecodzienny pochówek odkryto w Copan

Zmarły mężczyzna miał ponad 50 lat. Na pewno był kimś ważnym – kapłanem albo członkiem politycznej elity miasta. Świadczy o tym bardzo cenny jadeitowy pektorał, który wisiał na jego szyi. Obok zmarłego archeolodzy znaleźli tajemniczy kosmologiczny wzór ułożony z muszli i ceramiczne naczynia. (zdjęcie części znalezionych zabytków)

Grobowiec mężczyzny pracujący w Copan archeolodzy odkryli w 2005 roku, ale ujawnili go dopiero teraz. Pochówek ma kilka niecodziennych cech. Leży około 400 metrów na zachód od tzw. akropolu, czyli grupy najważniejszych budowli w mieście (rekonstrukcja, plan), a dotychczas naukowcy znajdowali grobowce tylko na akropolu. W dodatku odkryta konstrukcja nie ma precedensu wśród innych grobowców Majów.

Niecodzienne jest też to, że mężczyzna siedzi ze skrzyżowaniymi nogami. Zazwyczaj zmarli chowani byli w pozycji leżącej. Część ceramicznych naczyń pokryta jest zaś hieroglifami różniącymi się od używanych przez Majów. Archeolodzy sądzą, że niektóre naczynia pochodzą z ziem leżących na południe od terenów Majów.

Ruiny w Copan. Na pierwszym planie jeden z budynków
flankujących boisko do gry w pelotę

Niecodzienne cechy grobowca świadczą zdaniem specjalistów o dużym zróżnicowaniu kultury Copan w VII stuleciu, co wskazuje, że być może miejscowa ludność składała się nie tylko z rdzennych Majów.

Copan leży w dzisiejszym zachodnim Hondurasie. Było najbardziej wysuniętym na południowy-wschód wielkim miastem Majów (mapa). Kwitło od V do IX wieku n.e., a następnie zostało porzucone.

Na podstawie National Geographic.