Gigantyczny skarb z dna oceanu

Pół miliona srebrnych monet, setki złotych i inne kosztowności wydobyli amerykańscy poszukiwacze skarbów z wraku leżącego gdzieś na dnie Atlantyku. Skarb jest wart setki milionów dolarów. Zdaniem odkrywców to największy skarb tego typu jaki kiedykolwiek znaleziono.

Znalazca, spółka poszukiwawcza Odyssey Marine Exploration, nie ujawnił na razie, gdzie dokładnie leży okręt i co to za jednostka. Zapewnia, że w chwili obecnej wrak jest badany przez ekspertów i wykonywana jest dokumentacja archeologiczna. Wydobyty 17-tonowy skarb jest natomiast badany gdzieś w USA.

Według Daily Mail i Telegraph Amerykanie natrafili na skarb niedaleko wybrzeży Kornwalii (południowo-zachodnia Brytania) we wraku okrętu Merchant Royal, który zatonął latem 1641 roku przewożąc żołd dla hiszpańskiej armii we Flandrii. Amerykańskie statki poszukiwawcze miały być ostatnio bardzo aktywne w tym rejonie.

Niektóre media spekulują, że tajemnicznym wrakiem może być brytyjski okręt HMS Sussex, który zatonął niedaleko Gibraltaru w 1694 roku. Zdaniem historyków wiózł on duży skarb, w tym 9 ton złotych monet. Na początku tego roku amerykańska spółka uzyskała zgodę władz hiszpańskich na poszukiwanie jego wraku. Teraz Hiszpania wszczęła śledztwo, bo zgoda dotyczyła tylko poszukiwań, a nie wydobywania przedmiotów.

W obliczu hiszpańskich oskarżeń 21 maja spółka Odyssey Marine Exploration oświadczyła, że skarb nie pochodzi z HMS Sussex ani z innego wraku leżącego w tym samym rejonie co brytyjski okręt. Nie zdementowała jednak informacji o Merchant Royal.

Na razie największy podwodny skarb znaleziono w 1985 roku we wraku hiszpańskiego galeonu Nuestra Seńora de Atocha, który w 1622 roku zatonął niedaleko Florydy podczas huraganu. Wydobyto z niego ponad 40 ton monet i innych kosztowności wartych wówczas około 400 milionów dolarów.

Skorzystałem też z materiałów BBC, Guardiana i Canada.com.