Tajemnica teatru w Epidauros rozwikłana

Teatr w Epidauros (na zdjęciu powyżej) już w starożytności słynął ze wspaniałej akustyki. Nawet widzowie siedzący w ostatnich rzędach, 60 metrów od sceny, doskonale słyszeli co mówią aktorzy.

Jego fenomenalną akustyką zainteresowali się niedawno naukowcy z Georgia Institute of Technology w Atlancie (USA). Ich zdaniem kluczową rolę odgrywa sposób w jaki ułożono kamienne ławy, na których siedzieli widzowie. Obliczenia Amerykanów wykazały, że działają one jak akustyczny filtr eliminujący dźwięki niskiej częstotliwości (np. szum drzew czy szepty widzów), które osłabiają donośność głosu aktora (mieszczącego się głównie w wyższych częstotliwościach). Naukowcy nie wiedzą, czy greccy budowniczowie zamierzali osiągnąć taki efekt, czy też uzyskali go przypadkiem.

Więcej w Nature.